Zalane piwnice i zaklinowany autobus pod wiaduktem kolejowym w Tarnowie - to bilans burzy, która przeszła nad powiatem tarnowskim w nocy z czwartku na piątek.

Ponad 40 razy, w tym ok. 30 razy w samym Tarnowie, strażacy z rejonu byli zmuszeni interweniować z powodu dużej burzy. - Między godziną 23 i północą nad wschodnią częścią naszego województwa przeszły intensywne opady deszczu. Doszło do lokalnych podtopień, zalania piwnic - informuje Sebastian Woźniak, rzecznik małopolskich strażaków. Dodaje, że prognozy meteorologiczne zakładały opady 60 litrów na metr kwadratowy.

Ulewa zalała też kilka przejazdów pod wiaduktami kolejowymi w Tarnowie. Pod jednym z nich na ul. Gumniskej w wielkiej kałuży utknął autobus komunikacji miejskiej. - Strażacy pomogli wydostać się ośmiu osobom, którym nic się nie stało - mówi Sebastian Woźniak.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Aleksandra Sobczak poleca
Podobne artykuły
Więcej
    Komentarze