Sąd zdecydował w poniedziałek o aresztowaniu kierowcy, który doprowadził do tragicznego wypadku, w którym 11 osób zostało rannych. To 25-letni Gruzin, który wiózł obywateli Turcji. Prokuratura podejrzewa go o przemyt ludzi.

Do wypadku doszło w piątek przed południem w miejscowości Będzieszyna, na drodze między Brzeskiem a Nowym Sączem. Na łuku drogi dacia lodgy zderzyła się z toyotą jadącą w kierunku Nowego Sącza, którą podróżował mężczyzna z żoną. Wypadek miał tragiczne skutki. 

11 rannych w wypadku pod Czchowem

Na miejsce musiały polecieć dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, przyjechało też sześć karetek. Okazało się, że w zderzeniu obu samochodów ucierpiało aż 11 osób. Pogotowie musiało rozwieźć rannych do kilku szpitali w Brzesku, Limanowej czy Nowym Sączu. Na miejscu okazało się bowiem, że dacią, która może przewozić do 7 osób, podróżowało 9 pasażerów. To obywatele Turcji - pięciu mężczyzn, dwie kobiety, w tym jedna w ciąży, oraz dwójka dzieci.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.

Paula Skalnicka
Czytaj teraz
Więcej
    Komentarze
    A obywatele Turcji nie mogą normalnie wyjechać ze swojego kraju?
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    Tragedia - dopóki nie ucywilizujemy emigracji, to będzie takie szmuglowanie ludzi.
    Pilna potrzeba ustswy, "kwoty" emigrantów poszczególnych narodowości.
    już oceniałe(a)ś
    2
    1