„Rozwody, antykoncepcja i aborcja to patologie". „Istnieją badania i dowody na to, że w małżeństwach, które stosują antykoncepcję, kłótnia i nerwice bywają częste". „To, co robią lekarze [wykonujący zabiegi przerywania ciąży i przepisujący środki antykoncepcyjne – red.], jest gorsze niż holocaust II Wojny Światowej". „Medycyna jest obecnie na usługach prawa sprzeciwiającego się prawom człowieka". „In vitro? Nie wolno. Nie wolno traktować kobiety jak zwierzęcia rozpłodowego, a dziecka jak rzeczy". To tylko wyimki z licznych wypowiedzi Wandy Półtawskiej, od 11 maja Honorowej Obywatelki Miasta Krakowa. O przyznaniu jej najważniejszego odznaczenia zadecydowali radni klubu prezydenckiego Przyjazny Kraków oraz Prawa i Sprawiedliwości.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.