Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

„To opowieść o przejmowaniu osobistej historii dla zbiorowego poczucia komfortu, bohaterstwie, samotności człowieka wobec okrucieństwa i obojętności świata” – tak twórcy opisują spektakl Any Nowickiej.

Transmisja odbędzie się na kanale na YouTube teatru Barakah. Początek 12 listopada o godz. 3 w nocy. Spektakl będzie dostępny przez 24 godziny.

„Ja Sendlerowa” jest niezgodą na zawłaszczanie oraz zmienianie historii i ludzkich biografii. W czasach takich jak wojna, w momentach stawiających człowieka przed trudnymi wyborami pojawiają się w nim postawy skrajne, zarówno szlachetne, jak i te podłe. Swoją piękną biografię Irena Sendlerowa (Monika Kufel) zawdzięcza postawie szlachetnej i bezkompromisowości wobec szalejącego zła. Jednak z czasem w polskiej świadomości przystała być ona jedynie wybitną jednostką, a stała się politycznym argumentem w walcem o interpretację historii. 1023, 543, 242, 2500, 666, 300… bez względu na to, jak wiele dzieci uratowała Sendlerowa, zawsze powtarzała: „mogłam zrobić więcej”. Celem spektaklu nie jest odtworzenie życiorysu Ireny Sendlerowej ani domknięcie jakiejkolwiek dyskusji, jego celem jest jej otwarcie oraz pokazanie kobiety żyjącej w ciągłym, samotnym niespełnieniu z myślą, że może można było więcej, w ciągłej obsesji liczb i numerów. Dzięki spektaklowi stajecie twarzą w twarz z realnym człowiekiem, który nie chce swojego życiorysu oddać politycznej rozgrywce, stajecie twarzą w twarz z możliwą Sendlerową – czytamy w opisie spektaklu.

'Ja, Sendlerowa' Teatru Barakah'Ja, Sendlerowa' Teatru Barakah materiały prasowe

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.