Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Ratowano jednocześnie najwięcej osób w historii ratownictwa tatrzańskiego. W tym czasie trwała też skomplikowana i niebezpieczna akcja w Wielkiej Jaskini Śnieżnej. Niestety nie udało się uratować dwóch taterników jaskiniowych

Jan Latała: Trudno będzie zapomnieć wydarzenia z sierpnia 2019 r.

Jan Krzysztof: W tym pokoleniu ratowników będą żyły długo. To, co widzieli, z pewnością z nimi pozostanie. Pierwsze relacje, kiedy śmigłowiec doleciał pod Giewont, były dramatyczne. Grzegorz Bargiel był ratownikiem pokładowym i przekazywał, że widzi co najmniej kilkadziesiąt osób, które leżą nieruchomo. Koniec końców się okazało, że część nie mogła się ruszać, jednak nie było bezpośredniego zagrożenia dla ich życia. Wyglądało to bardzo źle.

TOPR było na ustach wszystkich. Co z tego pozostało?

– Jestem dumny z tego, w jaki sposób przeprowadziliśmy akcje ratunkowe. Prosiliśmy, żebyśmy zamiast odznaczeń otrzymali pomoc w rozwiązaniu konkretnych spraw: podwyżki wynagrodzeń, dodatkowe etaty. Chcę to podkreślić, to wyjątkowa sprawa, po raz pierwszy od wielu lat znalazły się pieniądze na podwyżki. Do rozwiązania pozostaje kwestia wieku, w którym ratownicy mogą przechodzić na emeryturę, regulujemy sprawę lądowiska. To są rzeczy, które pozwolą nam lepiej działać, podejść do wyzwań, które stoją przed nami.

Masowa turystyka i związane z nią zagrożenia?

– Takie sytuacje jak na Giewoncie mogą się zdarzyć w każdych górach świata. Popularność turystyki została nieco spowolniona przez pandemię, ale problem prędzej czy później wróci. Według mnie żadnymi administracyjnymi metodami nie uda się tego zjawiska ograniczyć. Z drugiej strony cieszmy się, że ludzie chcą spacerować. Trzeba docenić, że podejmują wysiłek fizyczny i chcą odpocząć w pięknych okolicznościach przyrody.

Cała rozmowa z naczelnikiem TOPR zostanie opublikowana 28 sierpnia w Tygodniku Kraków oraz w serwisie krakow.wyborcza.pl

M. in. o wydarzeniach z sierpnia 2019 - a także innych górskich akcjach, zbrodniach na szlaku, tatrzańskiej przyrodzie i historii - czytaj też w najnowszej książce wydawnictwa Agora.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.