Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Władysław Kosiniak-Kamysz zwołał w środę kolejną konferencję prasową w Krakowie. Zaczął od kwestii wspierania Białorusi. – Rząd Polski niestety nie prowadził polityki wschodniej. Powinniśmy przyciągać Białoruś i Ukrainę jak najbliżej Europy – mówił.

Kosiniak-Kamysz: Pomóc Białorusi

Prezes PSL skierował do premiera Mateusza Morawieckiego postulaty. Domaga się podjęcia konkretnych działań w celu pomocy Białorusinom. Uważa, że premier powinien zaprosić liderów politycznych, aby wspólnie określić swoje stanowisko i domagać się przeprowadzenia powtórnych demokratycznych wyborów na Białorusi, wypuszczenia więźniów politycznych, uwolnienia kandydatów na prezydenta oraz pomóc byłej kandydatce na prezydenta Swiatłanie Cichanouskiej i jej mężowi. Rząd Polski nie może również zapominać o obywatelach Rzeczpospolitej przebywających na Białorusi.

Fot. Jakub Porzycki / Agencja Gazeta

Lider PSL: Szkoły nie powinny być otwarte we wrześniu

Kolejną kwestią był powrót uczniów do szkół 1 września.

– Szkoły nie powinny być otwarte. Polska powinna być przygotowana dużo lepiej do zdalnego nauczania – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz. Uważa, że polski rząd powinien zabezpieczyć finansowo tych rodziców, którzy będą musieli zostać z dziećmi. Domaga się również lepszego przygotowania nauczycieli oraz uczniów do nauki z domu, przez m.in. wprowadzenie e-tornistrów.

– Słabe wyniki matur pokazują, że nauczanie zdalne nie było przygotowane i trzeba z tego wyciągnąć wnioski – podkreślał.

Polityk przywołał przykład Izraela, gdzie po powrocie do szkół, mimo wprowadzonych obostrzeń, koronawirus rozprzestrzenił się i z kilkunastu przypadków liczba zakażonych wzrosła do kilku tysięcy. Zwrócił również uwagę na to, że już niedługo wraz z jesienią rozpocznie się sezon grypy, podczas którego dziennie nawet 100 tys. pacjentów zgłasza się do lekarzy. – Będziemy musieli rozróżnić, czy to jest zwykłe przeziębienie, czy to jest grypa, czy to jest COVID-19 – mówił.

Lider PSL domaga się natychmiastowego wpisania szczepionki przeciwko grypie na listę refundowanych leków, przede wszystkim dla seniorów, kobiet w ciąży, nauczycieli, pracowników medycznych oraz pracowników pomocy społecznej.  

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.