Na zebranie 100 tys. podpisów Rafał Trzaskowski ma tylko kilka dni. Tymczasem w Krakowie nie wiadomo, gdzie podpisy złożyć, a wiele regionalnych placówek PO w mediach społecznościowych wciąż zachęca do oddania głosu na... Małgorzatę Kidawę-Błońską. - To kpina, nie walka o władzę - komentują czytelnicy "Wyborczej".
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W piątek minie termin na zawiadomienie PKW o utworzeniu komitetów wyborczych, a w przyszłą środę, 10 czerwca, trzeba zgłosić do PKW kandydatów na prezydenta.

Czasu na zebranie 100 tysięcy podpisów Rafał Trzaskowski i Platforma Obywatelska mają coraz mniej. Tymczasem, jak donosiliśmy wczoraj, krakowscy działacze PO wstrzymują się ze zbieraniem podpisów pod kandydaturą Trzaskowskiego. Nie wiadomo wciąż, jaki będzie wzór kart do zbierania podpisów. PKW miała go bowiem zmieniać.

– Nie wiem, co takiego może być tam zmienione, że musimy czekać. Mamy karty do zbierania podpisów obowiązujące, gdy wybory miały odbyć się w maju. Jest na nich miejsce na imię, nazwisko, adres, komitet wyborczy i datę wyborów. Co się zmieni, nie wiemy. Panuje chaos – mówił „Wyborczej” Aleksander Miszalski, szef małopolskich struktur PO. Informacje te dementował poseł Bogusław Sonik, który przypominał, że wzór karty na stronie PKW nie jest żadnym formularzem urzędowym. – To jest i będzie jedynie wzór pomocniczy. Na karcie podpisów, w myśl art. 303 Kodeksu wyborczego, muszą znajdować się konkretne dane i te dane na naszych formularzach są uwzględnione – precyzuje Sonik.

PO zapowiada ekspresową zbiórkę podpisów

Posłowie i senatorowie z ramienia PO na swoich kanałach społecznościowych zamieszczają informacje o tym, gdzie można złożyć podpis umożliwiający Rafałowi Trzaskowskiemu start w wyborach prezydenckich.

W Krakowie to okolice Teatru Bagatela, ronda Mogilskiego, placu Centralnego.

Tymczasem czytelnicy „Wyborczej” od wczoraj alarmują, że informacje o zbiórce są trudno dostępne. Mobilizacja krakowian zdaje się być ogromna. Tymczasem na stronie krakowskiej Platformy godziny i miejsca zbiórek pojawiły się chwilę przed północą.

Co słychać w regionach? Tam wciąż agitują za Kidawą

Jeszcze gorzej jest poza Krakowem. Pani Alicja z Myślenic donosi, że do sztabu regionalnego nie sposób się dodzwonić, a w internecie wciąż widnieją informacje o... oddawaniu głosów na Małgorzatę Kidawę-Błońską. Sprawdziliśmy. Kampania Trzaskowskiego w lokalnych strukturach PO kuleje.

W Myślenicach ostatnim postem w internecie są zdjęcia z inauguracji kampanii Kidawy-Błońskiej (Rafał Trzaskowski odwiedzi to miasto w piątek, spotkanie z mieszkańcami planowane jest na godz. 14 na zarabiu przy ul. Parkowej). Nieco lepiej jest w Nowym Sączu czy na Podhalu, gdzie szefowie lokalnych struktur informują mieszkańców o kolejnych krokach kampanii prezydenckiej.

W czwartek rano zbiórkę podpisów w Warszawie rozpoczął sam Rafał Trzaskowski. W ciągu kilku godzin jego sztab zebrał w Warszawie 5,5 tysiąca podpisów. Formularz do zbierania podpisów poparcia dla kandydata na prezydenta w pliku pdf można pobrać również ze strony Wyborcza.pl. W piątek zostanie wydrukowany w papierowym wydaniu gazety.

– Nie agitujemy na rzecz konkretnego kandydata. Tak jak w 2010 r. podpis Adama Michnika pod kandydaturą Jarosława Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich nie był agitacją na rzecz prezesa PiS. Tak jak podpisy zbierane dziś w geście solidarności przez sztab Szymona Hołowni nie są poparciem dla Rafała Trzaskowskiego. Nasz gest jest świadectwem przywiązania do zasady konstytucyjnej równości oraz przekonania, że każdy obywatel ma prawo poddać się demokratycznej ocenie wyborców. Ufamy, że wyborcy wystawią tej władzy rachunek – napisał do czytelników Jarosław Kurski.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Myślenice - Zarabie Banderoza, piątek 13.30-17,00, sobota 11.00-17.00.
    Tyle udało się wygrzebać w necie.
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    Nie potrzeba PiSu ? Koalicja sama sie wykonczy.
    już oceniałe(a)ś
    1
    8