Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Czas oczekiwania na wizytę wynosi nie pół roku, a zaledwie kilka godzin. Po szczegółowym wywiadzie otrzymujemy od lekarza diagnozę, pełen pakiet informacji dotyczących leczenia i zestaw niezbędnych leków. Przepisana recepta trafia na indywidualne, zastrzeżone konto pacjenta i pobrana stamtąd może być zrealizowana w każdej aptece. Nie trzeba jej nawet drukować – wystarczy pokazać w telefonie lub podać aptekarzowi PIN. Podobnie ze zwolnieniem lekarskimi. Kilka minut konsultacji online i dokument trafia do naszej skrzynki mailowej.

Branża medyczna błyskawicznie zareagowała na wieści o pandemii i przeniosła część usług do sieci. Telefoniczne konsultacje z pediatrą, wideorozmowa z psychologiem, czat z dietetykiem czy przesłanie mailem wyników badań z prośbą o ocenę w ciągu zaledwie dwóch miesięcy zdetronizowały tradycyjne wizyty u specjalistów.

Pacjenci z ponad stu krajów świata

Platforma eDoktor24.pl powstała w 2014 roku. Firma udziela świadczeń zdrowotnych za pośrednictwem serwisu internetowego www.eDoktor24.pl i skupia zdalnie lekarzy pracujących na co dzień w szpitalach, przychodniach i własnych praktykach w całej Polsce. eDoktor24.pl jest e-przychodnią stworzoną przez wykwalifikowanych informatyków medycznych, od wielu lat zajmujących się budowaniem systemów przetwarzających, przechowujących i przesyłających informacje w opiece zdrowotnej. Zarówno komunikator, jak i certyfikowana oraz zakwalifikowana jako wyrób medyczny przeglądarka wyników badań, z której korzystają lekarze eDoktor24.pl, są autorskimi narzędziami zespołu IT przychodni.

Jak przyznaje Hanna Niemierka, kierownik NZOZ eDoktor24.pl, od czasu ogłoszenia zagrożenia koronawirusem częstotliwość korzystania z przychodni online wzrosła nawet o 700 procent! Nieograniczona terytorialnie dostępność usług zachęca do korzystania z nich pacjentów spoza Polski. – Z naszymi specjalistami konsultują się głównie Polacy, ale zasięg przekracza granice. Około 20 proc. konsultacji umawianych jest przez pacjentów zamieszkujących na stałe lub czasowo poza granicami Polski – w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Stanach Zjednoczonych, krajach Skandynawii, Szwecji, a nawet Tanzanii czy Meksyku. Naszą przychodnię odwiedzali już pacjenci z ponad stu krajów na świecie – podsumowuje Niemierka.

Dni zdrowia z psychologiem

eDoktor24.pl aktualnie współpracuje z lekarzami i specjalistami okołomedycznymi około czterdziestu specjalizacji, a wirtualny zespół platformy tworzy kilkuset medyków. – Poradę można uzyskać zarówno u lekarzy podstawowych specjalizacji, jak interna, pediatria, ortopedia czy ginekologia, ale i u specjalistów, których jest mniej na polskim rynku – endokrynologa, dermatologa czy alergologa. eDoktor24.pl umożliwia też telekonsultacje z położną, psychologiem, dietetykiem czy fizjoterapeutą. Firmy organizują za naszym pośrednictwem dni zdrowia i w ich ramach zapewniają swoim pracownikom całodniowe dyżury opieki lekarzy czy psychologów – mówi kierowniczka. Poza tradycyjnymi poradami popularnością cieszą się też m.in. te związane z kosmetologią czy profilaktyką zdrowotną, np. konsultacje u podologa czy trychologa. Duże zainteresowanie dotyczy również konsultacji z e-receptą i e-zwolnieniem.

Platforma eDoktor24.pl umożliwia pacjentom kontakt z lekarzami na kilka sposobów. – Pacjenci mają do wyboru: czat tekstowy i konsultację audio-wideo (z użyciem kamery i mikrofonu) wykonywane przez komunikator dostępny na koncie pacjenta oraz telefon z naszej centrali telekonferencyjnej – wylicza Niemierka. Możliwe jest też zamówienie porady medycznej lub konsultacji badań w formie wiadomości tekstowej, bez konieczności kontaktu w czasie rzeczywistym. Co najchętniej wybierają pacjenci? – Czas pandemii pokazał nam trochę inną stronę korzystania z konsultacji medycznych na odległość. Pacjenci oczekiwali zaspokojenia bardziej praktycznych, konkretnych potrzeb, takich jak e-recepta na zażywany stale lek czy e-zwolnienie, częściej też wybierali konsultacje „na żywo”: audio-wideo i telefon – mówi kierowniczka.

Bezdotykowa obsługa i sprzęt medyczny

Ceny telekonsultacji? Niższe w stosunku do opłat za prywatną wizytę stacjonarną. Za pisemną poradę profilaktyczną czy kontrolną zapłacimy od 25 do 40 zł w podstawowych specjalizacjach. Za 15-20-minutową e-wizytę w granicach 50–80 złotych, a za godzinę tej bardziej zaawansowanej z zakresu psychologii czy seksuologii trzeba już liczyć ok. 100–120 zł. Badania – w tym zarówno badania laboratoryjne, jak i obrazowe – można skonsultować za podobną cenę.

Plany eDoktora24.pl na najbliższy czas? – Stale powiększamy nasz zespół medyczny, aby dać pacjentom łatwiejszy dostęp do doświadczonych specjalistów medycznych we wszystkich poszukiwanych specjalizacjach, i integrujemy się z Centralnymi Systemami Informacyjnymi Ochrony Zdrowia (System P1), aby zapewnić bezdotykową obsługę wszelkich udostępnionych do obiegu elektronicznych dokumentów. Rozszerzamy także zakres usług o współpracę z producentami sprzętu telemedycznego, aby pacjenci mogli wnikliwiej obserwować swoje zdrowie, jak również przesyłać lekarzom więcej szczegółowych danych, a co za tym idzie, modernizujemy interfejs, aby był jeszcze bardziej przyjazny i funkcjonalny, zarówno dla pacjentów, jak i naszych lekarzy – wylicza Niemierka.

Szyfrowane wywiady

ZdalnaPrzychodnia.eu działa od końca lutego. Zdążyła zatem ruszyć tuż przed pandemią koronawirusa i była jedną z pierwszych platform medycznych oferujących konsultacje online. W przeciwieństwie do eDoktora24.pl nie oferuje porad telefonicznych, jedynie w wyjątkowych sytuacjach. Pacjentom pomaga wyłącznie za pośrednictwem sieci. – Naszą pomoc opieramy na konsultacji online. Pacjent wykupuje poradę, wypełnia szczegółowy – bezpieczny i szyfrowany – wywiad, do którego, jeśli chce, dołącza aktualne wyniki badań czy zdjęcia. Specjalista analizuje dane i wysyła pacjentowi diagnozę, wraz z e-receptą na konkretny lek czy e-zwolnieniem – mówi Łukasz Błaszczyk, lekarz, prezes ZdalnejPrzychodni.eu.

Najczęstsze zgłoszenia? Kontynuacja antykoncepcji hormonalnej. – Pacjentkom o wiele łatwiej jest wybrać konsultację online niż pójść do gabinetu ginekologa, który jeszcze nie działa w trybie sprzed pandemii – mówi Błaszczyk. Lekarz przyznaje, że często zgłaszają się też pacjenci z terapii przewlekłej, którzy nagle zostali bez opieki specjalisty. I bez leków. – Od osób leczących nadciśnienie, cukrzycę czy depresję otrzymujemy zwykle prośby o e-receptę. Sprawdzamy takich pacjentów szczegółowo – zdarzyły się bowiem wyłudzenia środków nasennych czy psychotropowych.

Ze ZdalnąPrzychodnią.eu można kontaktować się całodobowo, a poradę medyczną, jeśli lekarz nie ma wątpliwości co do diagnozy, otrzymać nawet w ciągu 15 minut. Cena konsultacji to 59 zł, a dla seniorów powyżej 65. roku życia porady są bezpłatne. Platforma jako jedna z niewielu zapewnia też usługę bezpiecznych płatności.

Dekada POLMEDU

POLMED S.A., działająca od 21 lat jedna z największych polskich sieci medycznych, na telemedycynę był przygotowany już ponad dekadę temu. W 2009 roku, kiedy jeszcze nikt nie myślał o usługach medycznych online, przychodnia stworzyła aplikację e-Polmed. Zainteresowanie nią było niemal zerowe. – Wydawało nam się, że e-Polmed będzie udogodnieniem dla pacjentów i lekarzy, czymś, co ułatwi dostęp do opieki medycznej. Pomysł okazał się wtedy kompletną klapą – przyznaje Radosław Szubert, współzałożyciel i prezes POLMED S.A. Po kilku latach przerwy firma zaryzykowała po raz drugi i powróciła do świadczenia usług telemedycznych, lecz pacjenci nadal nie mieli do nich przekonania. Dopiero w obliczu pandemii popularność tej formy opieki oferowanej przez firmę wzrosła o kilka tysięcy procent. – Musiało dojść do epidemii, by pacjenci przyzwyczajeni wcześniej do wizyt w stacjonarnych gabinetach lekarskich zaufali poradom udzielanym za pomocą telemedycyny. Izolacja wymusiła tę sytuację, ale dzięki niej przekonaliśmy się, że jesteśmy znakomicie przygotowani do telekonsultacji. Choć zainteresowanie telemedycyną nas zaskoczyło, błyskawicznie udowodniliśmy pacjentom, że w momencie kryzysowym mogą liczyć na naszą opiekę. 12 marca rząd ogłosił, że Polska się zamyka. POLMED S.A. w ciągu zaledwie dwóch dni przeniósł wszystkie swoje usługi do sieci. Na błyskawiczne działanie pozwoliło nam przygotowane i wdrożone o wiele wcześniej zaplecze technologiczne – podkreśla Szubert. To w komunikacji między osobą potrzebującą pomocy a świadczącą tę usługę bardzo ważne. – W ramach konsultacji telefonicznej lekarz wybiera numer podany przez pacjenta i na podstawie wywiadu medycznego udziela mu porady. Ta usługa jest świadczona za pośrednictwem specjalnie uruchomionej infolinii, która pozwala na zachowanie anonimowości numeru telefonu lekarza. Gdyby lekarze musieli wykonywać połączenia bezpośrednio z prywatnych telefonów, istniałoby ryzyko, że pacjenci mogliby nadużywać tego kontaktu. Z drugiej strony, zarówno lekarz, jak i pacjent mogą dzięki tej infolinii czuć się bezpiecznie, bo wszystkie rozmowy są nagrywane. Infolinia umożliwia telekonsultację bez wychodzenia z domu obu stronom. Ponadto, do użytku naszych pacjentów oddaliśmy portal pacjenta, przez który można przesłać lekarzowi wyniki badań diagnostycznych, jak również obrazy, np. w postaci zdjęć zmian skórnych. To dodatkowo podwyższa wartość telekonsultacji – zaznacza prezes.

Jak skorzystać z oferty telemedycznej POLMED-u? Wystarczy założyć konto pacjenta na stronie polmed.pl, wprowadzić niezbędne dane i umówić się z lekarzem na konkretny termin rozmowy. Ta odbywa się telefonicznie albo za pośrednictwem aplikacji do rozmów audio-wideo. Podczas telekonsultacji lekarz najpierw weryfikuje tożsamość pacjenta, potem przeprowadza szczegółowy wywiad na temat jego stanu zdrowia, a po ustaleniu diagnozy sporządza plan leczenia i w razie potrzeby wydaje e-receptę czy e-zwolnienie.

Od początku pandemii koronawirusa POLMED S.A. udzielił ponad 23 tys. konsultacji. – Mimo że dla części pacjentów rozmowa telefoniczna o ich dolegliwościach początkowo nie jest komfortowa, większość z nich na zakończenie stwierdza, iż w ciągu kilku minut otrzymali pełnowartościową, zgodną z oczekiwaniami pomoc medyczną – podkreśla Ireneusz Markowski, internista, dyrektor medyczny POLMED S.A.

Masz opryszczkę? Wyślij zdjęcie

POLMED ma dziś w ofercie konsultacje online z ponad 20 specjalizacji, a liczba specjalistów rośnie. – Najczęstsze powody udzielania konsultacji internistycznych to: ostre infekcje, bóle kręgosłupa czy wahania ciśnienia tętniczego. Rekordową popularnością cieszy się też teledermatologia – wylicza Szubert. – Pacjenci kontaktujący się z dermatologiem drogą telefoniczną zgłaszają najczęściej dolegliwości, tj. zmiany trądzikowe, łuszczycę, nawrotową opryszczkę wargową, łojotokowe zapalenie skóry, atopowe zapalenie skóry, egzemę, choroby paznokci, obrzęk alergiczny, półpasiec czy grzybicę narządów płciowych. Dzięki portalowi pacjenta na POLMED S.A. pacjenci mogą przesłać lekarzowi zdjęcie zmian skórnych, co ułatwia diagnozę i podjęcie leczenia – mówi dr n. med. Agata Maciejewska-Radomska, dermatolog współpracująca z centrum. Ceny jednej telekonsultacji w POLMED S.A. zaczynają się od 59 zł.

Prezes Szubert zauważył, że odmrażanie gospodarki sprawia, że firma notuje coraz większą liczbę wizyt tradycyjnych: – Wierzymy, że forma telekonsultacji, wygodnej i bezpiecznej dla pacjenta, o czym wszyscy się przekonaliśmy, zostanie dla wybranych przypadków z nami już na zawsze. Jeśli możemy mówić o trwałych zmianach przyzwyczajeń społeczeństwa, które z konieczności wymusił okres pandemii, to w medycynie będzie nią zaufanie do tej formy komunikacji pacjenta z lekarzem.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.