Od soboty, 4 kwietnia krakowscy kierowcy i motorniczy otrzymają dyspozycję, by nie włączać klimatyzacji w prowadzonych autobusach i tramwajach. To kolejny krok, by poprawić bezpieczeństwo pasażerów.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Decyzja o tym, by nie włączać klimatyzacji, to pokłosie rekomendacji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Krakowie, którą urzędnicy otrzymali z Centrum Zarządzania Kryzysowego. Taki krok ma zwiększyć bezpieczeństwo pasażerów komunikacji miejskiej oraz prowadzących pojazdy.

Pojazdy dezynfekowane

Jak przypomina magistrat, tramwaje i autobusy są już od kilku tygodni dokładnie dezynfekowane (przede wszystkim elementy, których bezpośrednio dotykają pasażerowie, a więc poręcze, uchwyty, przyciski, kasowniki i automaty biletowe), dodatkowo kierowcy i motorniczy mają też obowiązek wietrzyć pojazdy na pętlach podczas postoju poprzez otwarcie wszystkich drzwi.

Obowiązek otwierania drzwi

W każdym pojeździe MPK SA jest także możliwość otwierania okien. Może to samodzielnie zrobić pasażer w każdej sytuacji, gdy tylko uzna to za konieczne.

Prowadzący pojazdy mają również obowiązek samodzielnego otwierania drzwi w tramwajach i autobusach na każdym przystanku, także tych na żądanie.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Idiotyzm. CHyba, ze nikt filtrow nie wymienia
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    Rozumiem, że to zarządzenie też wyprzedza zastosowane w innych krajach, jak twierdzi Pinokio. Dlaczego nie dwa tygodnie temu?
    już oceniałe(a)ś
    0
    0