Koronawirus. W odpowiedzi na apele szpitali o wsparcie zespół AGH Racing zdecydował się przekazać Szpitalowi Uniwersyteckiemu w Krakowie 500 masek z filtrem. Pierwotnie miały im pomóc w wykonaniu nowego bolidu.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Na potężne trudności, z jakimi w obliczu pandemii koronawirusa zmaga się służba zdrowia, odpowiada coraz więcej osób. Prywatne osoby organizują wspólne szycie maseczek ochronnych, kierowcy oferują ich dowóz do szpitali, branża restauracyjna dostarcza personelowi szpitali darmowe posiłki.

Specjaliści od bolidów

Do grona pomagających dołączył właśnie zespół AGH Racing, który na co dzień zajmuje się konstruowaniem coraz to lepszych bolidów, zdobywających nagrody w międzynarodowych konkursach. Studenci postanowili przekazać Szpitalowi Uniwersyteckiemu w Krakowie aż 500 masek z filtrem, w które zaopatrzyli się wcześniej, by móc zbudować swoją kolejną konstrukcję.

Na wagę złota

- Obecnie jest to sprawa drugorzędna. Nasz zespół nie mógł pozostać obojętny na docierające zewsząd informacje o brakach artykułów BHP w naszych szpitalach - tłumaczą. - Poinformowano nas, że każda maska w obecnej sytuacji jest na wagę złota, ale brakuje również gogli ochronnych oraz fartuchów medycznych. Jeśli ktoś z was dysponuje większym zapasem tych produktów, zachęcamy do pomocy - apelują.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    I pomyśleć, że to wyposażenie powinno być "na stanie" w olbrzymich ilościach zapewnionych przez państwo i Obronę Cywilną. Zamiast tego mamy WOT, 500+, TVPIS i tym podobne, bo kto będzie się bawił bzdurami. Niestety to oblany egzamin przez polskie klasy polityczne z lewa na prawo - tak obecne, jak i poprzednie. Z nutką nostalgii wspominam rząd Mazowieckiego, gdzie kwestie państwowe były priorytetem, nawet jeśli nie wszystko wychodziło, a nie jak obecnie TKM, prywata, walka o stołki i własne przywileje, o partię, a społeczeństwo mamy w poważaniu. Taki PAD, lansujący się na epidemii, a nie potrafiący zrobić NIC.... Podobnie Błaszczak, premier, była premier itp. Żałosne....
    już oceniałe(a)ś
    1
    0