Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Na ponadtrzytygodniowym szkoleniu w Alpach przebywało w lutym dwóch funkcjonariuszy z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji. Poza nimi, również w lutym, trzech innych z komisariatu wodnego oraz z oddziału prewencji pełniło służbę na włoskich stokach.

Bez kwarantanny

– Ich sytuacja konsultowana była z Państwowym Inspektorem Sanitarnym MSWiA. Funkcjonariusze objęci są nadzorem epidemiologicznym – informuje Sebastian Gleń, rzecznik małopolskiej policji.

Mundurowi nie przechodzą kwarantanny. Jak przekazuje rzecznik małopolskiej policji, nie zgłaszają niepokojących objawów.

Prewencyjnie mierzą temperaturę

W ubiegły poniedziałek do Krakowa z rejsu po Morzu Śródziemnym wrócili członkowie związków zawodowych policji, straży więziennej, straży granicznej, straży miejskiej z Krakowa oraz GOPR. Łącznie 40 osób.

Według planu trasa rejsu miała przebiegać między włoskimi portami Morza Śródziemnego. W trakcie przerw mundurowi mieli spotykać się z przedstawicielami włoskich służb. Ostatecznie organizatorzy zmienili trasę. – Zrezygnowano z zawijania do włoskich portów. Policjanci nie przebywali w rejonie zagrożonym epidemią i po powrocie nie zostali objęci kwarantanną – mówi Gleń.

Uczestnicy rejsu prewencyjnie mierzą temperaturę i wpisują ewentualne niepokojące objawy. Na razie takowych nie odnotowali.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.