Na Facebooku można przeczytać, że to „kuchnia europejska z nutką Mazur”. Na stronie internetowej – że „ryby słodkowodne podawane w naszej restauracji dostarczane są z jezior mazurskich, co potwierdza certyfikat Gospodarstwa Rybackiego w Mikołajkach”. W karcie jest specjalny kącik dań mazurskich.

Marzenie o jeziornych rybach

Poszliśmy więc z Osobą Towarzyszącą jak namagnetyzowani, pędziliśmy wręcz, gnani myślą o jeziornych rybach, prawdziwych, świeżych. Zajęliśmy miejsca w otwartym oknie, wiedzieliśmy, co zamówimy, ta część poszła niezwykle szybko.

Pozostało 86% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej