Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Piotr Kijanka ostatni raz był widziany 6 stycznia, kiedy wracał z imprezy na krakowskim Kazimierzu. W poszukiwaniu krakowianina korzystano z pomocy psów tropiących policji z Saksonii. Jednostki straży pożarnej specjalistycznymi sonarami sprawdzały dno Wisły. Sprawdzono 25 km koryta rzeki. Bez efektu. Na zlecenie rodziny Piotra Kijanki płetwonurkowie prowadzili poszukiwania w rejonie stopnia wodnego Dąbie. Też nie przyniosły rozwiązania zagadki zaginięcia mężczyzny.

Piotr Kijanka poszukiwanyPiotr Kijanka poszukiwany fot. Jakub Włodek / Agencja Gazeta

Biuro wyznacza nagrodę: 20 tys. zł

W czwartek w poszukiwania Piotra Kijanki włączyło się biuro detektywistyczne Lampart z Warszawy. To doświadczony zespół, zaangażowany już w wyjaśnienie sprawy śmierci Magdaleny Żuk i poszukiwania Iwony Wieczorek. O pomoc detektywów poprosiła Agnieszka Kijanka, żona poszukiwanego mężczyzny. Wszelkie działania biuro wykonywać będzie nieodpłatnie.

– Zaczęliśmy badać sprawę, na przyszły tydzień planujemy realizację pierwszych czynności strategicznych w Krakowie. Na tym etapie trudno mówić o szczegółach – mówi „Wyborczej” detektyw z Grupa Lampart.

I dodaje: – Dopóki nie ma uzasadnionego podejrzenia, że finał sprawy jest tragiczny, szukamy żywego człowieka.

Lampart Detektywi wyznaczyło nagrodę w wysokości 20 tys. zł za przekazanie precyzyjnej wiedzy o aktualnym miejscu pobytu Piotra Kijanki. Wcześniej za informacje, które pomogą w ustaleniu miejsca pobytu krakowianina, rodzina wyznaczyła 10 tys. zł nagrody.

Poszukiwany Piotr KijankaPoszukiwany Piotr Kijanka Zaginął Piotr Kijanka - Facebook

Dwie osoby mogły widzieć Kijankę. Policja czeka na kontakt

Tymczasem funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie, prowadzący poszukiwania Piotra Kijanki, od początku lutego apelują o zgłoszenie się dwóch osób, które mogły widzieć zaginionego krakowianina. 7 lutego, w godzinach 0.20–1.00 uchwyciły ich kamery monitoringu.

– Do tej pory osoby te nie skontaktowały się z policją. W związku z czym ponawiamy nasz apel. Prosimy o kontakt z Komendą Miejską Policji w Krakowie – tel. 12 615 26 44, 12 615 26 50 lub najbliższą jednostką policji – tel. 997 – mówi Anna Zbroja-Zagórska z biura prasowego KWP w Krakowie.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.