Zdjęcia z kryzysu migracyjnego widzieliśmy w ciągu ostatnich lat wszyscy. Szalupy wypełnione ludźmi, którzy uciekają od wojny i nędzy, kolejki na granicach, obozowiska na dworcach. Porozwieszane na sznurach ubrania, twarze wykrzywione płaczem – można mieć wrażenie, że już wiemy, jak w Europie żyją uchodźcy. Temu wrażeniu przeczy jednak wystawa Portugalczyka Omara Marquesa „refugees. Images of the Unseen”, którą od dziś można zobaczyć w Krakowie, w kompleksie Tytano przy ul. Dolnych Młynów.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.