Kto był najlepszym trenerem, a kto najlepszym piłkarzem 2021 roku w Małopolsce? Eksperci, których zapytaliśmy, nie mają wątpliwości.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Wraz z Małopolskim Związkiem Piłki Nożnej wyróżniamy najlepszych za 2021 r. Głosować w plebiscycie na krakow.wyborcza.pl można do 17 lutego. Przyznamy nagrody w ośmiu kategoriach, a czytelników "Wyborczej" zaprosiliśmy do wyboru laureatów w trzech:

O to, kto powinien wygrać, jaki to był rok i czego spodziewać się po obecnym, zapytaliśmy ludzi od lat związanych z małopolską piłką. Odpowiadają...

Zdzisław Kapka, były piłkarz Wisły, reprezentant Polski, uczestnik mistrzostw świata z 1974 r.

- Myśląc o ubiegłym roku w kontekście małopolskiej piłki, do głowy przychodzi przede wszystkim awans Bruk-Betu Termaliki Nieciecza do Ekstraklasy. To był zdecydowanie największy sukces. Poza tym większość "naszych" drużyn grała poniżej poziomu, który oczekujemy. Co będzie dalej? Oczywiście najbliższa mojemu sercu jest Wisła, ale nie boję się o nią, da sobie spokojnie radę. Może wyniki nie są zgodne z oczekiwaniami, kibice by chcieli meczów w europejskich pucharach, ale mimo wszystko krok po kroku idziemy do przodu.

Biorąc pod uwagę to, co powiedziałem, na trenera roku 2021 wybrałbym Mariusza Lewandowskiego [awansował z Bruk-Betem do Ekstraklasy, już nie pracuje w Niecieczy - przyp. red.].

Także w kategorii "piłkarz roku" dla mnie jest jeden właściwy kandydat do zwycięstwa. Jest nim Pelle van Amersfoort. To piłkarz o wysokich umiejętnościach, taktycznych i technicznych, ten wybór nie powinien wzbudzić kontrowersji. Oczywiście pamiętajmy też, że nie ma ludzi niezastąpionych. Nawet jeśli odejdzie, co jest prawdopodobne, Cracovia dalej będzie przecież istniała.

Kto może zająć kolejne miejsca w plebiscycie? Yaw Yeboah i Michal Frydrych, którzy w ubiegłym roku bardzo dużo dawali Wiśle. Tak jak Konrad Gruszkowski, który zrobił duży postęp, i to on powinien zostać najlepszym młodzieżowcem 2021 r.

Mirosław Hajdo, były piłkarz kilku krakowskich klubów, jako trener związany przede wszystkim z Cracovią.

- Na szczeblu centralnym jesteśmy mocnym regionem, mamy przecież trzy zespoły w Ekstraklasie. To dużo!

Czy ta liczba się wkrótce zmieni? O Cracovię oczywiście jestem spokojny, to bardzo solidna drużyna, która musi patrzeć w górę tabeli. Wisła też nie jest zespołem, który powinien drżeć o utrzymanie. W sprawie Bruk-Betu jestem dobrej myśli, życzę mu utrzymania.

Kogo bym wyróżnił? Mam żelazną trójkę kandydatów do zajęcia miejsc na podium. Pierwszy: Pelle van Amersfoort. Kto kolejny? Zawsze skupiamy się na ofensywnych piłkarzach, liczymy strzelone bramki, ale warto spojrzeć też na tych, którzy nie są w świetle reflektorów, mimo że mają duży wpływ na grę swoich drużyn. I takim piłkarzem był Matej Rodin. Był piłkarzem, który wygrał najwięcej pojedynków główkowych w całej lidze. Wyróżniał się.

Na trzecim miejscu umieściłbym Yawa Yeboah, który niekonwencjonalnym dryblingiem, indywidualną akcją potrafił wypracować okazję na gola sobie lub kolegom z Wisły. Takich perełek brakuje Ekstraklasie.

Co do wyboru trenera roku: powinien nim zostać Mariusz Lewandowski, to chyba nie podlega dyskusji, choć wyróżniłbym też Darka Dudka i Piotrka Gizę.

Jeśli chodzi o najlepszego młodzieżowca ubiegłego roku, to w tym przypadku akurat nie chcę przydzielać konkretnych miejsc. Każdy z nominowanych młodych piłkarzy jest na początku drogi, każdy jest trochę inny. Wskazałbym jednak przede wszystkim Konrada Gruszkowskiego, do tego Karola Knapa, Mikołaja Biegańskiego czy Jakuba Myszora. Trzeba dbać, by ci piłkarze nam nie zginęli. Mają potencjał, by grać na najwyższym poziomie. Pytanie, czy to wykorzystają.

Krzysztof Szopa, członek zarządu Garbarni, wcześniej jej piłkarz i trener

- To nie był najlepszy rok dla małopolskiej piłki, choć pamiętajmy o Bruk-Becie, który wywalczył awans. Za to Cracovia i Wisła grały troszeczkę poniżej oczekiwań. Życzyłbym sobie, byśmy za pół roku w Ekstraklasie nadal mieli trzy drużyny, a - kto wie - może nawet cztery? Przecież Sandecja chce awansować, a już kiedyś mieliśmy taki kwartet w Ekstraklasie. Byłaby kapitalna sprawa, gdyby doszło do powtórki. Puszczy życzę natomiast utrzymania w pierwszej, a Hutnikowi w drugiej lidze.

Garbarnia? Każdy ma marzenia, a ja marzę o tym, byśmy dostali się do baraży o grę w I lidze. A w nich wszystko może się wydarzyć. Tym bardziej że po małej rewolucji personalnej drużyna jesienią spisywała się bardzo dobrze, do miejsca barażowego brakuje nam dwóch punktów [i do tego jest jeszcze zaległy mecz do rozegrania - przyp. red.]. To niedużo.

W ubiegłym roku jedna decyzja sędziego zadecydowała o tym, że nie dostaliśmy się do baraży. Za to Skra Częstochowa udowodniła, że nawet z szóstego miejsca można awansować.

Kto powinien zostać piłkarzem roku 2021 w Małopolsce? Najlepszy zdecydowanie był Pelle van Amersfoort, choć oczywiście kilku jeszcze można wyróżnić. Choćby Michala Frydrycha czy Yawa Yeboah z Wisły. A gdyby stworzyć podkategorię "najlepszy piłkarz II ligi", to wskazałbym na Mateusza Dudę. Przez cały rok trzymał równą formę, grał na bardzo wysokim poziomie.

Ze względu na awans Bruk-Betu Termaliki w kategorii "trener roku" Mariusz Lewandowski nie ma wielkiej konkurencji. Mimo to o innych szkoleniowcach też trzeba powiedzieć - np. o Piotrze Gizie, którego Cracovia II miała dobry rok. Mam też wrażenie, że trener Tomasz Tułacz często jest pomijany w tego typu plebiscytach, a zasługuje na wyróżnienie za pracę, jaką wykonywał przez te wszystkie lata w Puszczy Niepołomice.

Na młodzieżowca ubiegłego roku wybrałbym Konrada Gruszkowskiego, który przebił się do reprezentacji do lat 21.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem