Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Studiowałam stosunki międzynarodowe na Uniwersytecie Ekonomicznym, później rozpoczęłam studia doktoranckie i ostatecznie zdobyłam doktorat z zarządzania na Uniwersytecie Jagiellońskim. Od początku swojej pracy naukowej pasjonowała mnie tematyka innowacji i wpływu lokalizacji i ekosystemu na innowacyjność przedsiębiorstw.

Odwiedzając kilkadziesiąt europejskich ekosystemów, miałam okazję obserwować znaczenie współpracy lokalnych społeczności dla rozwoju firm, w szczególności start-upów (firm wysoce innowacyjnych o dużym stopniu niepewności). Niezwykłym aspektem tej współpracy było wzajemne zaufanie, pozwalające członkom społeczności na dzielenie się wiedzą i doświadczeniem - otwarte mówienie o sukcesach, ale również porażkach i trudnościach.

Dołączając do krakowskiego start-upu Estimote, miałam okazję na własnej skórze doświadczyć przepływu wiedzy, który następował pomiędzy młodymi przedsiębiorcami zlokalizowanymi wówczas w małej przestrzeni coworkingowej, jaką był Colab na Berka Joselewicza. To tutaj miały swój początek takie firmy jak Duckie Deck, Reality Games, Everuptive Group i to miejsce przyciągało wówczas rzesze młodych, ambitnych osób gotowych poświęcić swój czas dla jakiejś większej misji/idei zmieniania/"poprawiania" świata.

To tam właśnie rozpoczęła się moja przygoda z OMGKRK - społecznością start-upową zrzeszającą kluczowe podmioty krakowskiej sceny innowacyjnej. Początkowo byłam tylko biernym uczestnikiem wydarzeń takich jak Startup Stage czy Summer Jam, aż do czasu, gdy przeszło dwa lata temu poczułam, że chciałabym podjąć aktywne działania w kierunku tworzenia optymalnego środowiska do rozwoju innowacji i próbę przeobrażenia Krakowa w kluczowy ośrodek innowacji na świecie.

Od ponad dwóch lat kieruję OMGKRK i wspólnie z zespołem aktywnie stymulujemy współpracę lokalnych podmiotów technologicznych, wspomagamy firmy na wczesnym etapie rozwoju i budujemy rozpoznawalną markę dla regionu.

W Krakowie, podobnie jak w jego legendarnym smoku Wawelskim, drzemie niezwykły potencjał technologiczny, zlokalizowanych jest tutaj ponad 500 firm i blisko 50 000 pracowników IT oraz 9 000 studentów kierunków informatycznych. Kraków jest jednym z czołowych hubów innowacji, przyciągającym zarówno start-upy na wczesnym etapie rozwoju, jak i bardziej dojrzałe podmioty, które chcą tu rozpocząć swoją działalność.

Niestety, podobnie jak smok, od czasu do czasu zapada w sen i jego ogień gaśnie. Dlatego należy cały czas podtrzymywać, a nawet rozniecać ten ogień, aby Kraków w pełni rozwijał swój potencjał technologiczny i był nie tylko niezwykłą kolebką kultury, ale również źródłem inspiracji dla przyszłych pokoleń przedsiębiorców i innowatorów.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.