Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

O tym, że Kraków przyciąga turystów, wiadomo od dawna. Walory miasta pełnego zabytków, muzeów oraz wydarzeń kulturalnych doceniają zarówno goście z różnych zakątków Polski, jak i z zagranicy. Od kilku lat jednak Kraków wyrasta już nie tylko na krajowego lidera turystyki indywidualnej, ale i biznesowej, a tak zwany przemysł spotkań rozwija się pod Wawelem w szaleńczym tempie.

Nie bez przyczyny - wydarzenia typu MICE (ang. Meetings, Incentives, Conventions, Exhibitions) wymagają odpowiedniej oprawy i nowoczesnego zaplecza, a Kraków ma się czym tu pochwalić. Dziś znajdują się tu aż 174 obiekty oferujące łącznie 707 sal i ponad 33,6 tys. m kw. powierzchni wystawienniczej, mogącej pomieścić niemal 99 tys. osób.

Przyspieszenie 2014

Pierwszym wyborem jest oczywiście wielokrotnie nagradzane w różnych rankingach Centrum Kongresowe ICE Kraków, określane mianem „biznesowej i kulturalnej wizytówki miasta". Przystosowany do organizacji nie tylko kongresów i konferencji, ale też koncertów i spektakli obiekt od czasu oficjalnego otwarcia w 2014 r. gościł już tysiące wydarzeń, z których wiele właśnie ze względu na ICE przeniosło się do Krakowa z innych miast.

fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Wyborcza.pl

W ICE Kraków znajdują się trzy sale główne (m.in. Sala Teatralna ze składanymi trybunami), zespół sal konferencyjnych z regulowanymi ściankami, wielofunkcyjna sala wystawowa oraz trzypoziomowe foyer z imponującym widokiem na Wawel. Cały obiekt jest w stanie pomieścić 3200 osób. To właśnie tu organizowane są takie wydarzenia, jak kongres gospodarczy Open Eyes Economy Summit czy Digital Dragons, największa w tej części Europy impreza branży gier wideo, każdego roku przyciągając setki tysięcy gości z kraju i świata.

W tym samym roku co ICE Kraków otwarto również Tauron Arenę, wielofunkcyjną halę widowiskowo-sportową zdolną pomieścić nawet 20,4 tys. widzów, a także Międzynarodowe Centrum Targowo-Kongresowe EXPO Kraków z ponad 9 tys. m kw. powierzchni wystawowej. Początkowo pojawiały się obawy, że trzy tak duże obiekty powstałe w jednym mieście i w tym samym czasie będą ze sobą konkurować, przez co ich obłożenie nie będzie wystarczające. Szybko okazało się jednak, że wszystkie te inwestycje znakomicie się uzupełniają, bo każda obsługuje nieco inny rodzaj wydarzeń. W połączeniu z atrakcjami miasta, rozwiniętą bazą hotelową oraz bliskością międzynarodowego lotniska w Balicach nastąpił efekt synergii, dzięki czemu przemysł spotkań zaczął się w Krakowie rozwijać w niespotykanym tempie, a rezerwacje obiektów wybiegały na kilka lat wprzód.

Fot. Adrianna Bochenek / Agencja Wyborcza.pl

Poza wielkimi wydarzeniami, jak OEES czy Targi Książki, Kraków stał się idealną lokalizacją przede wszystkim dla niezliczonych imprez specjalistycznych w rodzaju targów stomatologicznych KRAKDENT, kongresu turystyki medycznej czy kardiologii, Międzynarodowych Targów Materiałów, Technologii i Wyrobów Kompozytowych KOMPOZYT-EXPO, a także licznych wydarzeń skierowanych do mieszkańców. Szczególnie mocno w krajobraz miasta wrosły hackathony, najczęściej kilkudniowe imprezy, w trakcie których programiści, inżynierowie, specjaliści IT i innych branż szukają pomysłowego rozwiązania jakiegoś problemu. Przykład? Smogathon, podczas którego wypracowywane są nowatorskie rozwiązania na problem zanieczyszczenia powietrza. Dzięki licznym w Krakowie firmom technologicznym oraz świetnym uczelniom, tworzone w trakcie hackathonów innowacyjne pomysły mają też szansę na realizację.

Sposób na pandemię

Doskonałą passę niespodziewanie przerwał wybuch pandemii koronawirusa w 2020 r. Zarówno niebezpieczeństwo zakażenia, jak i wprowadzane przez rząd obostrzenia spowodowały, że w zeszłym roku w Krakowie odbyło się zaledwie 1919 grupowych spotkań biznesowych, czyli o 77,2 proc. mniej niż rok wcześniej i o 76,5 proc. mniej niż w 2018 r. (dane Poland Convention Bureau oraz Krakow Convention Bureau). Pandemia spowodowała powrót krakowskiego przemysłu spotkań do poziomu mniej więcej z 2012 r., jeszcze przed powstaniem najważniejszych obiektów konferencyjnych. Wówczas odbyło się ich zaledwie 1,8 tys.

Krakowska branża spotkań w okresie pandemii nie czekała jednak bezczynnie na powrót do normalności. Zamiast tego podjęto pionierską w skali kraju i Europy inicjatywę opracowania wspólnych wytycznych współpracy między podmiotami zaangażowanymi w organizację wydarzeń, czego efektem był przyjęty w marcu 2021 r. dokument pt. „Protokół Kraków Network". Aktualnie w bazie KRAKÓW NETWORK zrzeszonych jest 600 członków, a projekt i wypracowana przez zespół strategia zostały właśnie zwycięzcą dwóch kategorii w prestiżowym konkursie ICCA Best Marketing Award 2021.

Odmrożenie branży widać też w praktyce. Kalendarz organizowanych w Krakowie wydarzeń znów zaczął się wypełniać i choć część kongresów i targów wciąż organizowana jest hybrydowo, do miasta znów przyjeżdża tzw. turysta biznesowy, a kolejne imprezy branżowe kończą się sukcesem. W tym roku udało się już m.in. zorganizować hackathony Krakow Innovation Games oraz Wasteless Land, Life Science Open Space – The Open Innovation Forum czy Open Eyes Economy Summit – Międzynarodowy Kongres Ekonomii Wartości, który odbył się w październiku formule hybrydowej.

Fot. Jakub Porzycki / Agencja Wyborcza.pl

Odkrywanie Krakowa na nowo

Jak zwykle podczas OEES-u nie zabrakło ciekawych tematów, pojawiły się m.in. zagadnienia związane z demokracją i demografią, ekosystemami biznesowymi w czasach COVID, miastami historycznymi i ich przyszłością, streamingiem i gamingiem, ulokalnianiem i naturalizacją gospodarowania czy zarządzaniem różnorodnością. Jednocześnie szósta edycja OEES okazała się jednym z największych wydarzeń tego typu w kraju, gromadząc w ICE Kraków 1500 osób, a podczas transmisji online 3700 widzów z 37 różnych państw. Już teraz wiadomo, że kongres odbędzie się w Krakowie ponownie, wyznaczono nawet datę - 22-23 listopada 2022 r.

W tym roku do Krakowa po raz pierwszy zawitał też Polski Kongres Przedsiębiorczości, co edycję organizowany w innym polskim mieście. Wydarzenie rozpoczęło się od wizyt studyjnych, dzięki czemu uczestnicy Kongresu mieli okazję zobaczyć takie miejsca jak Filharmonia Krakowska, Showroom Przemysłu 4.0 firmy Mitsubishi Electric czy należącą do Krakowskiego Holdingu Komunalnego Ekospalarnię. W kolejnej części, zorganizowanej w ICE Kraków, odbyło się ponad 20 paneli dyskusyjnych, w których udział wzięło 150 prelegentów, 1200 uczestników oraz 120 wyróżnionych podmiotów. Dzięki transmisjom online przedsięwzięcie oglądało kilka tysięcy osób, a organizatorzy nie ukrywali, że po latach przenoszenia Kongresu z miasta do miasta być może czas osiąść gdzieś na stałe. A Kraków przyjął ich wyjątkowo ciepło.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.