"Wszystko zniszczycie", "Ale nuda", "Nie stękaj już", czyli jak posłowie przerywają sobie w Sejmie

Paweł Figurski
28.04.2016 11:52
Jarosław Kaczyński podczas posiedzenia Sejmu

Jarosław Kaczyński podczas posiedzenia Sejmu (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

"Ja panu nie przerywałem". Takie stwierdzenie znają wszyscy widzowie programów publicystycznych z udziałem przedstawicieli polskiej klasy politycznej. Przerywanie to nieodłączny element każdej debaty. Również w Sejmie. Na podstawie stenogramów z debat Sejmu VIII kadencji, serwis mamprawowiedziec.pl we współpracy z SmarterPoland.pl przygotował raport na temat sejmowych wystąpień. Sprawdź, kto najchętniej przerywa wypowiedzi innym politykom. Dowiedz się, czyje wystąpienia są najczęściej przerywane. Zobacz, którzy politycy najczęściej zabierają głos z mównicy sejmowej. W końcu, znajdź odpowiedź na pytanie, który polityk zwrócił się do innego słowami: "Skończy z tym stękaniem.... Nie stękaj już".

Wszystkie zdjęcia
  • Kto przerywa najczęściej?
  • Komu przerywają?
  • Jak przerywają szefowie?
  • Barwne wypowiedzi, nieparlamentarne wypowiedzi
  • Najwięcej emocji? Trybunał Konstytucyjny
  • Twarze klubów
  • Jak przerywają posłowie z Małopolski?