Kot wszedł na balkon i nie był w stanie samodzielnie się stamtąd wydostać. Uratował go policjant, który na balkon zjechał po linie. Zwierzę trafiło z powrotem do swojej właścicielki.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    brawo dla policjanta! kicius uratowany!
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    No i jaki to ma sens? No może taki, że poćwiczył gość sprawność. Ale żeby narażać się dla kota i jego właścicielki? Przepraszam, ale to głupie.
    już oceniałe(a)ś
    1
    1
    `