Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Pod koniec miesiąca poznamy pierwszego zdobywcę statuetki Dobry Gospodarz. To nowy plebiscyt Pogromców Bazgrołów, którzy nie tylko chcą wskazywać w Krakowie miejsca zabazgrane sprejem i latami straszące szpetnym graffiti, ale także pragną pokazywać, że w mieście są ludzie, którym problem bazgrołów nie jest obojętny.

Zamalowywanie bazgrołów nie jest bez sensu

- To konkurs, w którym nagrodzimy tych, którzy codziennie dbając o okolicę naszego miejsca zamieszkania nie zapominają także o błyskawicznym usuwaniu bazgrołów, które pojawiają się na budynkach, w których są zarządcami - mówi Waldemar Domański, pomysłodawca plebiscytu. - Chcemy docenić osoby, które nie wykręcają się tłumaczeniem, że zamalowywanie jest bez sensu, albo że nie ma na pieniędzy, ale za każdym razem, gdy ktoś nabazgra coś na ich murze błyskawicznie reagują - podkreśla.

Pogromcy Bazgrołów apelują więc do mieszkańców Krakowa o przesyłanie swoich propozycji zarządców, których warto nagrodzić i wyróżnić, za to że robią coś więcej. Pod koniec miesiąca zwycięzcy wręczą laureatowi statuetkę. Jak podkreślają aktywiści ideą plebiscytu jest przede wszystkim pokazanie i pochwalenie postaw osób, którym na sercu leży schludny wygląd elewacji, bloku a w konsekwencji całego osiedla.

Plebiscyt "Dobry gospodarz"

Niestety, nie wszyscy krakowscy gospodarze kamienic czy bloków mogą się taką zawziętością w walką z pseudografficiarzami poszczycić. Zdają się to potwierdzać doświadczenia krakowskich strażników miejskich, którzy widząc nowy napis na elewacji, odwiedzają administratorów i rozmawiają z nimi o konieczności usunięcia często wulgarnych lub antysemickich haseł. Jak mówi Marcin Warszawski z krakowskiej straży miejskiej, wielu zarządców dosłownie w kilka godzin po wizycie strażnika rejonowego usuwa bazgroły z elewacji, mimo że ich ściana była już niszczona wielokrotnie.

- Plebiscyt "Dobry gospodarz" to doskonała okazja, by docenić tych zarządców, którzy nie tylko wzorowo z nami współpracują, ale przede wszystkim nie poddają się w niełatwej walce z wandalami - mówi Marcin Warszawski. - Jednak oprócz oczyszczania murów przez zarządców ważna jest aktywność mieszkańców - zaznacza. Dlatego straż miejska przy tej okazji apeluje do krakowian, by widząc osoby niszczące elewacje na ich osiedlu, zgłaszali takie przypadki na bezpłatny numer alarmowy 986.

Wszystkie nasze artykuły znajdziesz na Twitterze, jesteśmy także na Facebooku. Dołącz do nas, dyskutuj i dziel się opiniami. Listy: redakcja@krakow.agora.pl



Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.