Recenzje kulinarne Wojciecha Nowickiego

  • Nowicki: Vegab i Mazaya Falafel. Ranking wegeświata

    Wszystko zaczęło się od Łamiącej Wiadomości. Osoba Towarzysząca donosiła - choć wielka wspólnota wegan zdążyła się już nacieszyć tą informacją - że stała się rzecz doniosła: Vegab, lokal przy ulicy Starowiślnej, dawniej przerażająca dziupla spowita...

    07-07-2019 07:15
  • Nowicki: Yatai Sushi Otsumami Bar. Japonizacja Podgórza

    To kolejna taka historia: najpierw był food truck, powstała stała miejscówka. To daje czas, żeby się dotrzeć. Tym razem w Podgórzu, w miejscu, które zaczyna gastronomicznie ożywać; konkretnie zaś - w Rynku Podgórskim.

    30-06-2019 07:08
  • Wojciech Nowicki: Miski przy ul. Lea - skok na odległe wyspy

    Oto prawdy, które pora przypomnieć. Niektóre dzielnice mają mniejsze od innych szczęście do restauracji, a przyczyny tego stanu są całkowicie niezrozumiałe.

    23-06-2019 07:13
  • Nowicki: Voila przy Karmelickiej. Kur zapiał dumnie

    Należy się nam wszystkim solidny rys historyczny. Mowa będzie bowiem o miejscu, które zaliczyło więcej upadków niż jakiekolwiek inne: chodzi o podziemia kamienicy przy Karmelickiej 7.

    16-06-2019 07:11
  • Nowicki: La Carbonara. Wywczasy za granicą

    Tamta niedziela była pod wieloma względami wzorcowa - wisiało słońce, ale jeszcze nie jakieś saharyjskie upały, powietrze się odrobinę ruszało. Musiałem tamtej niedzieli pracować, jednak praca odbywała się na Woli Justowskiej.

    09-06-2019 07:15
  • Nowicki: Bistro Durum. Ideałów nie da się poprawić, czyli lepiej uciekać

    Tę peregrynację zacznę na Kazimierzu, w Hevre, do którego niejeden raz chodziliśmy z Osobą Towarzyszącą, ku naszemu zadowoleniu. Jakoś parę dni temu - była bodaj sobota - znaleźliśmy się w okolicy, trzeba było zjeść, padło na Hevre.

    02-06-2019 07:15
  • Nowicki: Tasca Ruczajnik. Nieoczekiwane miejsce

    Którejś nocy napisał do mnie Nocny Korespondent, którego tak nazywam, bo on chyba nigdy się nie odezwał za dnia. No i oprócz wskazań i ocen, z którymi jak zawsze nie w pełni się zgadzam - cóż jednak piękniejszego niż pogodna niezgoda - wskazał mi...

    26-05-2019 07:37
  • Nowicki: Przemiany. List oraz Saffron

    Napisała do mnie Wierna Czytelniczka Maria (tak się podpisała), emerytowana nauczycielka. Bardzo jej za ten list dziękuję. O tyle piękniej dostawać listy na papierze, pisane długopisem. Nie można ich pozostawiać bez odpowiedzi.

    19-05-2019 07:28
  • Nowicki: Restauracja Mieszczańska. Okopy św. polskości przy Zwierzynieckiej

    Opowiastka zaczyna się od jednego z niezliczonych spacerów na trasie między ul. Piłsudskiego a Zwierzyniecką, póki jeszcze chodziłem tą trasą.

    05-05-2019 07:15
  • Nowicki: Kimchi Restaurant i inne nowiny

    Sypnę teraz z rękawa garścią wieści w nieładzie, tak, jak do mnie przychodziły.

    28-04-2019 07:16
  • Nowicki: Molám Thai Canteen & Bar. W tym jedzeniu jest serce

    To będzie jeden z tych niezwykle rzadkich tekstów, które na dobrą sprawę możecie sobie darować i lecieć od razu na sam dół, żeby wyłapać adres. To się opłaci: po prostu idźcie.

    21-04-2019 07:30
  • Nowicki: Wietnam. Noworodek, który daje popalić, ale nie na ostro

    W zeszłym tygodniu pisałem o Wschód Barze, wytykając to i owo, ale zasłużenie. Miałem zamiar napisać dziś o innym adresie, postanowiłem jednak, że przyszedł czas na Wietnam na Brodzińskiego, już niemal przy Rynku Podgórskim.

    14-04-2019 07:15
  • Nowicki: Wschód Bar. Pierwsze koty za płoty

    Bardzo mnie ubawiło, kiedy na jakiś czas przed otwarciem nowej placówki gastronomicznej Chór Podziwiających wydał werdykt, że jest to miejsce genialne. Przy okazji obwieścił, że niedługo i my, maluczcy, będziemy mogli pójść do Wschód Baru, żałując,...

    07-04-2019 07:15
  • Nowicki: Trzy Gęsi. Polskość odświeżona w wyrafinowanej wersji

    Gęś, jak się wydaje, stała się synonimem kuchni doskonałej, łączącej historyczne inklinacje, domowy obyczaj i nowe trendy gastronomiczne. Nic więc dziwnego, że choć dotąd nie mieliśmy w mieście ani jednej restauracji podkreślającej łączność z...

    31-03-2019 07:15
  • Nowicki: Neapol, kolejna wizyta. Kulinarna radość pod wulkanem

    Wróciłem właśnie z Kleparza. Kupiłem ledwie parę rzeczy: ikrę śledziową, młodą kapustę i młode marchewki, niestety, sprowadzone z Włoch, no i tę zieleninę, której zawsze wypatruję z utęsknieniem, czosnek niedźwiedzi.

    24-03-2019 07:15