W połowie listopada do Ojcowa zajechał dyrektor Marek Dziubek ze Śląskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego z siedzibą w Częstochowie. Minął słynną Maczugę Herkulesa, kościółek na wodzie, siedzibę dyrekcji Ojcowskiego Parku Narodowego i udał się nad pobliskie stawy opatrzone szyldem „Pstrąg Ojcowski”. To jakiś kilometr od parkingu pod zamkiem w Ojcowie przy punkcie widokowym Jonaszówka – na skrzyżowaniu szlaków do Groty Łokietka, Bramy Krakowskiej i Doliny Sąspowskiej.

Międzynarodowa renoma

– Wprawdzie Ojców to województwo małopolskie, ale jednak, jak by nie było, Jura Krakowsko-Częstochowska. Dlatego nasz ośrodek z Częstochowy za to, co panie robią tu wspaniale, chciałby waszą kandydaturę zgłosić do Pucharu Ministra Rolnictwa dla najlepszych rolników, którego wręczenie odbywa się na Jasnej Górze. Zgodzą się panie kandydować? – zapytał dyrektor Dziubek.

Pozostało 90% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej