Najpierw msza w kościele Mariackim, potem uroczyste ślubowanie klas pierwszych na Rynku Głównym, wreszcie spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą, który na dziedzińcu szkoły odsłonił pomnik upamiętniający wiktorię wiedeńską (miniaturę tego, którego Austriacy nie chcą na Kahlenbergu) – tak społeczność II LO im. Króla Jana III Sobieskiego świętowała we wtorek 335. rocznicę bitwy pod Wiedniem.

„Patron waszej szkoły to wspaniały król, który potrafił obronić całą Europę przed islamem. Musicie brać z niego przykład (...). Życzę wam odwagi w przyznawaniu się do polskości i do Boga (...). Bądźcie wierni Polsce i wierni Bogu” – powiedziała ślubującym pierwszakom małopolska kurator oświaty Barbara Nowak.

Potem się dziwimy...

Jej słowa oburzyły część uczestników uroczystości. – Co to jest? Nawoływanie do wojny religijnej? – pytają nauczyciele. – Kurator oświaty, przemawiając do uczniów, powinna uczyć ich tolerancji. Pracować nad zrozumieniem i zbliżeniem różnych kultur, a nie emocjonować się, kto komu dolał – komentują.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej