Czy we współczesnych mediach można zachować obiektywizm? Jak stać się ekspertem w dziedzinie dziennikarstwa muzycznego? Te i inne pytania padły podczas wtorkowego spotkania z Wojciechem Mannem, dziennikarzem pracującym m.in. w Programie III Polskiego Radia.

Spotkanie odbyło się w ramach cyklu spotkań „Forum Ujotum”, organizowanych przez UJOT FM. Jego celem jest prowadzenie dyskusji o współczesnych mediach, pytanie o ich pluralizm i sprawdzanie, czy czwarta władza ma zadatki na miano władzy absolutnej.

Wojciech Mann kojarzony jest najczęściej z radiową Trójką, gdzie pracuje od lat 60. – Dobry dziennikarz, a raczej aspirujący do takiego miana – czy radiowy, czy piszący – uzyskuje w pewnym momencie obraz siebie samego, wnioskując z reakcji i współpracowników, i swojej publiczności – mówił Wojciech Mann.

Komentator Wojciech Mann

– Opowiem taką anegdotę. Kiedy zaczynałem pracować, w Trójce, panowały stopnie dziennikarstwa. Były to: młodszy dziennikarz, dziennikarz, starszy dziennikarz, publicysta i komentator. Komentator był najwyższym stopniem. I gdy zacząłem sobie radzić coraz lepiej, poszedłem do redaktora naczelnego i się wkurzyłem: coś jest nie w porządku! Zostałem parę razy pochwalony, dostaję listy od słuchaczy, że im się dość podoba to, co robię. Czy nie uważa pan, że powinienem zostać już komentatorem? I tak się stało. Komentator był dla nich wygodny, bo nie musiałem mieć określonych godzin pracy... Ale czy przez ten awans stałem się nagle ekspertem? Nie, ale w swoich oczach nim byłem.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej