Na wystawie „Refugees. Images of the Unseen” prezentowane są zdjęcia dokumentujące warunki życia w obozach dla uchodźców i nielegalnych obozowiskach rozbijanych w całej Europie. Autorem zdjęć jest fotoreporter Omar Marques, a aranżację i koncepcję opracowała Natalia Wiernik, artystka i kuratorka. Co ciekawe, na zdjęciach nie ma żadnych wizerunków samych uchodźców.

Jeszcze wczoraj mówiła nam, że „wystawa to gra z oczekiwaniami”.

- Tam, gdzie widzowie mogliby się spodziewać wizerunków, które znają już z przekazu medialnego, spotkają pustkę. To rozczarowanie to pożądany efekt, sprawia, że zaczynamy się zastanawiać nad nieobecnością uchodźców w naszym kraju - mówi Wiernik.

"Happening"

Ta nieobecność nie wystarczyła jednak, by uchronić wystawę przed aktem wandalizmu, opakowanym w język sztuki współczesnej. Członkowie Młodzieży Wszechpolskiej z Krakowa odwiedzili wystawę podczas wernisażu (o godz. 20) i jeszcze w trakcie oficjalnych przemówień rozpoczęli swoją akcję.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.