Michael Morys-Twarowski: Polskie Imperium. Wszystkie kraje podbite przez Rzeczpospolitą

5/12

Materiały prasowe

Michael Morys-Twarowski, Polskie Imperium. Wszystkie kraje podbite przez Rzeczpospolitą (Znak Horyzont, premiera 17 lutego)

- Zbitka "zapędy imperialne" nie jest zastrzeżona dla wielkich mocarstw. Wszyscy nasi sąsiedzi chcieli zwiększyć swoje terytorium kosztem innych i gdzieś tam w perspektywie było stanie się imperium. Albo zżerasz innych, albo zżerają ciebie. Czesi mieli zapędy imperialne, Węgrzy mieli, Litwini też mieli... Graliśmy w tej samej lidze, ale Polacy awansowali do wyższej klasy rozgrywkowej - mówił "Wyborczej" historyk dr Michael Morys-Twarowsky.

Krakowski wydawca przypomina, że był czas, gdy Polska stanowiła największe państwo Europy. Polaka, jadącego nad morze pytano: nad które? Byliśmy pierwszymi władcami Berlina, zasiadaliśmy na moskiewskim tronie, posiadaliśmy Krym i forty na Karaibach. Przez długi czas nasz kraj rozpychał się na cztery strony świata. Dlaczego o tym nie pamiętamy?

Młody historyk z Cieszyna w pasjonującej książce wspomina polskie imperium. Kaffa, Kurlandia, Gambia, Tobago... nie kojarzą się z Polską. A jednak wszystkie wchodziły w skład polskiego mocarstwa. Od średniowiecza po XVIII wiek Polacy wojowali o Inflanty, Spisz, Krym, Mołdawię, Szwecję, Ukrainę.