Zakaz palenia węglem? Sejmik głosuje [RELACJA]

  • poniedziałek, 25 listopada 2013
  • pil

    Za pięć lat na terenie Krakowa nie będzie można używać do ogrzewania budynków węgla i drewna.

    Przewodniczący Kośmider dziękuje radnym. Na sali rozlegają się głosy: Dziękujemy! Dziękujemy!

    Emocje opadły. Następny punkt programu sesji. Radni jeszcze omawiają konsekwencje głosowania.

    Dziękujemy wszystkim za uwagę.

    Z sali obrad na gorąco relacjonował Bartosz Piłat.

  • PILNE

    pil

    Radni zbierają się w sali

    Głos z sali, przeciwnika zakazu: - Dopłat nie będzie. Głosujecie za eutanazją.

    Głosowanie

    Poprawka nr 1 (zakaz również dla kominków) Odrzucona

    Poprawka nr 2 (zezwolenie dla drewna). Odrzucona 21 głosami

    Poprawka nr 3 (dopuszczająca ekogroszek). Odrzucona 20 głosami

    Poprawka nr 4 radnego Gondka wycofana.

    Cała uchwała. Przyjęta! 22 za 11 przeciw 5 wstrzymało się

    Sejmik przyjął zakaz używania węgla i drewna na terenie gminy Kraków!

  • pil

    Wicemarszałek Wojciech Kozak: - Dopuszczenie kominków ozdobnych jest do obrony. Dopuszczenie drewna to sabotaż [to odnośnie wniosku radnego Jana Hamerskiego z PiS]. - Proszę o głosowanie.Chyba każdy z nas wie, jak głosować.

    Przewodniczący Kazimierz Barczyk na wniosek Solidarnej Polski ogłasza przerwę.

    Co będzie po przerwie?

    Klub PO chyba zagłosuje za zakazem. To 17 głosów. Chce go też poprzeć dwóch radnych PSL. Brakuje wciąż jednego głosu. Kto się przełamie?

    - Klub PO będzie za odrzuceniem każdej zgłoszonej poprawki i poprze wersję Zarządu z autopoprawką dotyczącą kominków - zapowiada na Twitterze Marek Sowa.

    Radni dostają teraz kanapki. Żeby nie zadrżała im ręka w czasie głosowania. Przerwa trwa.

  • pil

    Wiceprezydent Krakowa Tadeusz Trzmiel: - Praktycznie w 100 procentach dofinansowujemy instalację nowego systemu ogrzewania. Dotujemy też solary [baterie słoneczne ogrzewające wodę] i baterie fotowoltaiczne. Wiceprezydent wyjaśnia radnym zasady systemu dopłat do rachunków za ciepło dla rodzin, które będą zmuszone do likwidacji pieców węglowych. - EDF doinwestowuje elektrociepłownię w Łęgu. Nie drenuje naszych kieszeni, jak niektórzy tu sugerują - odniósł się do wcześniejszych zarzutów, jakie padły z mównicy.

    - We wszystkich decyzjach budowlanych wydawanych w Krakowie ograniczamy możliwość instalacji pieców na paliwa stałe - podkreślał.

    Niektórzy radni sejmiku z zaciekawieniem czytają dodatek Gazety Wyborczej, ”AleHistoria”. Największym zainteresowaniem cieszy się tekst o zamachu na Lenina

    Ale Historia - dodatek do Gazety Wyborczej

  • pil

    Marcin Kuta (PO) - (lekarz specjalizujący się w medycynie społecznej - podkreśla z mównicy): - Jeśli nie wierzycie lekarzom i ekspertom, to sami porównajcie - jak wasze rodziny z Krakowa częściej chorują. Ręce opadają, kiedy wątpicie, że benzoalfapiren zwiększa zapadalność na raka - argumentował. - Smog zabija. Nie ma wątpliwości. Im wcześniej go zlikwidujemy, tym wcześniej zmienimy naszą rzeczywistość.

    Radna Renata Godyń-Swędzioł, PiS: - Chcę usłyszeć, jakie możliwości ogrzewania będą mieć mieszkańcy przedmieść, gdzie nie ma sieci gazowej i ciepłowniczej.

    Radny Wacław Grzegorczyk apelował: - Proszę zwrócić uwagę na los drobnych przedsiębiorców, by nie oberwali z powodu tego zakazu.

  • pil

    Marszałek Marek Sowa oskarża PiS o dyspozycję polityczną wobec władz partii z Warszawy. - Wasze działania i argumenty są sprzeczne - przekonywał. - Zaproponowaliśmy tę uchwałę. choć sam widziałbym inne rozwiązania. Lecz nie można nie szanować zdania mieszkańców i władz Krakowa - krytykował.

    Jednoczenie deklarował: - Nie wyobrażam sobie, by taki zakaz dało się wprowadzić w innych miejscowościach. Choć całe województwo ma problem z zanieczyszczeniem powietrza. Nie stać nas na takie rozwiązanie w całym województwie. Na dopłaty najbiedniejszym. Na uderzenie w przedsiębiorców.

    - Chcę, by za rok było możliwe dopłacanie do montażu nowoczesnych kotłów węglowych poza Krakowem - zapowiadał. Przekonywał, że zakaz w Krakowie i dopłaty do wymiany na nowoczesne piece przyniesie zmiany na lepsze w całym województwie. - Chcemy olimpiady? Musimy w aplikacji szczegółowo wykazać, jak poprawimy powietrze - argumentował.

    Marek Sowa. Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta

  • pil

    Radny Bogusław Mąsior: - Ja też mam dzieci i wnuki w Krakowie. Jednak nie chcę poprzeć uchwały, która jest nie do końca przemyślana - mówił. Jak twierdzi, że nie wiadomo jaki jest udział przemysłu w zanieczyszczeniach powietrza w Krakowie [marszałek Kozak pokazywał te dane - przyp. pil]

    - Dlaczego wyrzucamy drewno, skoro można znaleźć nowoczesne metody jego spalania? W Austrii drewnem palą, bo sprzedają sezonowane - dzielił się wiedzą Mąsior. I wplótł wątek religijny: - Dwa tysiące lat temu tłum też krzyczał: Uwolnić Barabasza! Może jednak poczekajmy jeszcze miesiąc!

    - Jestem lobbystą Polski - deklarował z kolei radny Zdzisław Filip. - Mam wrażenie, że uchwalimy zakaz, ale nikt go nie będzie realizował. Obowiązuje on tylko osoby fizyczne. Szkół, piekarni nie - tłumaczył. Zapowiedział też złożenie poprawki dopuszczającej tzw. ekogroszek do wykorzystywania w Krakowie.

    Emocje w sejmiku opadły. Argumenty radnych zaczynają się powtarzać, ale wystąpić chce chyba każdy. Do głosu znów doszedł Krzysztof Tenerowicz. Zgłasza poprawkę, by przywrócić do uchwały kominki. - Albo zakazujemy wszystkiego, albo się wycofujemy - tłumaczy. - Polecam nabrać powietrza na balkonie ok. 6 rano w Krakowie. I zagłosować.

    Kominek - powrót? (Fot. Kamil Gozdan / AG)

  • pil

    - Mam wrażenie, że nikt z radnych nie wie, o co chodzi w tych dokumentach - mówił Grzegorz Gondek z SLD. - Poprawka o wykreśleniu kominków to mój pomysł, ale uchwała to bubel. Zapominacie, że kominek - nawet ozdobny - jest urządzeniem dogrzewającym. Zatem całkowicie drewna i tak nie wyeliminujemy - przekonywał. - Wątpię w rzetelność wyliczeń programu osłonowego. Jakie będą koszty podłączenia nowych domów do sieci miejskiej lub gazowej? - pytał.

    Andrzej Bulzak z PiS: - Chciałbym wydłużenia prac nad tą uchwałą. Ta autopoprawka zarządu województwa to hipokryzja. Wyłączenie kominków ozdobnych z uchwały oznacza, że ruszy produkcja kominków, w których będzie można palić wszystkim - przekonywał. - Gdyby akcyza na olej opałowy była niższa, nikt nie paliłby węglem.

    - Czy musimy być pierwsi w kraju? Może powinniśmy poczekać na to, co zrobią inni? Niedługo trzeba by zaproponować takie rozwiązania w innych miastach. Będziemy gnębić krakowian, a inni na luzaka będą palić czym chcą - wieszczył.

    Nieoficjalne dyskusje nad uchwałą trwają tymczasem na klatce schodowej. Tam dyskutują radni palący papierosy.

    Obrady sejmiku. Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta

  • pil

    Radny Jacek Soska, PSL przekreślił transparent przeciwników smogu. - Od smrodu nikt nie umarł. Od mrozu umierały armie. Czy globalne ocieplenie jest takie złe? Czy cieplejszy klimat jest zły? - pytał. - Ten zakaz jest nieprzemyślany. Co będzie za siedem lat? Skąd pieniądze na dopłaty do rachunków? Ten zakaz jest na zamówienie polityczne.

    Przekonywał: - Nieprawda, że niemowlaki cierpią od zanieczyszczenia. Jak matka mądra, nic się nie dzieje. ”Dziecko się chowa, jak jest teściowa”.

    Stanisław Handzlik:: - 30 lat temu wymusiliśmy,jako "Solidarność", podanie do publicznej wiadomości informacji o wpływie huty w Skawinie na powietrze w Krakowie. Te informacje były straszne. Nie dowierzaliśmy, jak dziś wy nie wierzycie w dane o krakowskim powietrzu - przypominał. I apelował: - Pozwólcie krakowianom poprawić powietrze. Chcemy żyć w czystym mieście. Niewiele trzeba. Mówię to do radnych spoza miasta.

  • pil

    Krzysztof Tenerowicz z Solidarnej Polski: - Pełna osłona najuboższych i całkowity zakaz palenia węglem i drewnem. Tylko takie rozwiązanie poprzemy. Ponieważ te nasze warunki nie są spełnione, każdy z klubu zagłosuje zgodnie z sumieniem.

    Sala obrad. Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta

  • pil

    - Nie interesuje nas działanie akcyjne i związana z tym propaganda. Od lat słyszę o walce o powietrze, a nie jest lepiej - mówił Grzegorz Biedroń (Prawo i Sprawiedliwość). - My często dużo ostrzej kontrolujemy siebie pod kątem realizacji prawa unijnego niż inne kraje.

    Krytykował władze: - Rządzą nami ludzie, którzy nie umieją zadbać o lepsze ceny energii. Kraków ma kłopoty finansowe, więc ma mało na wsparcie biedniejszych. Elektrociepłownia krakowska należy do firmy francuskiej. To rząd Francji będzie zarabiał na rachunkach za ciepło w Krakowie - przekonywał.

    A na koniec apelował: - Wybiegajmy w przyszłość. Proszę o informacje, jakie działania są planowane, by poprawić powietrze w Krakowie..

    Na sali. Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta

  • Pora na prezentację stanowiska klubów.

    Grzegorz Lipiec, PO: - Mam nadzieję, że nie będzie trzeba kupować masek gazowych dla mieszkańców z miejskiej kasy.

    Lipiec zapewnia: - Projekt jest zbieżny z głosem mieszkańców i oczekiwań władz miasta. To krok milowy w zakresie ochrony życia i zdrowia krakowian.

    - Ten zakaz nie jest możliwy do wprowadzenia w całym województwie. Proszę się nie bać, że wyjdzie poza Kraków - uspokaja przeciwników zakazu.

    - Zaraz będziecie dzielić włos na czworo i mówić, że trzeba metra i parkingów P&R. To mydlenie oczu. Moja córka jest alergiczką. Przyczyną jej alergii są zanieczyszczenia powietrza. Pomóżmy takim dzieciom. [Lipiec zbiera brawa]. - PO będzie za zakazem węgla i drewna z poprawką dotyczącą kominków - deklaruje.

    Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta

  • pil

    - Wiszą nad nami kary unijne, jeśli nie osiągniemy dopuszczalnych limitów zanieczyszczenia - przypomina Inspektor Ochrony Środowiska Paweł Ciećko. - Te kary to minimum 200 tys. euro za dzień. A my nie mamy nocnej bryzy, jak Gdańsk czy Szczecin, która pomaga powietrzu.

    Radny Jacek Soska przy mównicy zgłasza wniosek: - Poproszę o zwołanie komisji ochrony środowiska i zaopiniowanie autopoprawki zarządu.

    Kazimierz Barczyk odpowiada: - Autopoprawki nie muszą być opiniowane.

    Przewodniczący czeka, czy członkowie komisji zgłoszą chęć opiniowania. Potwierdza - będzie zebranie komisji ochrony środowiska, która zaopiniuje autopoprawkę (w trakcie obrad).

    Na sali (Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta)

  • pil

    - Rozumiem, że firmom produkującym kotły zależy na rozwoju branży - odniósł się do wypowiedzi przedmówcy Andrzej Guła z Krakowskiego Alarmu Smogowego. - Tylko że te postulaty są niezgodne z polskim prawem. Nie da się wyznaczyć limitu emisji pieca. Można tylko wskazać rodzaj paliwa.

    Apelował do radnych: - Państwo decydujecie dziś o życiu i zdrowiu wielu, wielu ludzi. Dowodem są wyniki badań epidemiologicznych. Mogliście się państwo zapoznać z ekspertyzami wykonanymi za pieniądze województwa. A one wykazały, że - cytuję - "jedynie stały zakaz" pomoże. Jak wyobrażacie sobie [pyta przeciwników zakazu] kontrolę 30 tys. pieców, pod kątem tego, jakim węglem się pali, czy tym dobrej jakości?

    Andrzej Guła (Fot. Dorota Kawęcka)

  • pil

    - My też mamy dzieci. Moja córka mieszka w Krakowie. Nie dzielcie ludzi - kontruje przedstawiciel branży producentów kotłów (Polska Izba Ekologii)

    - Chcemy równych zasad. Dlaczego mieszkańcy Krakowa mogą mieć dopłaty, a inni nie? Nowoczesne kotły są co najmniej tak samo czyste jak gaz. [radni krzyczą: Panu chodzi o pieniądze!]. Przedstawiciel kontynuuje: - Uporządkujmy sprzedaż węgla, by był sprzedawany ten lepszy. Rynek pieców węglowych to setki tysięcy miejsc pracy.

    - U nas w fabrykach się mówi po polsku - dodaje. Sala pokrzykuje na mówcę, ten ciągnie: - Nie da się palić byle czym w naszych kotłach. Nie da się ich przerobić. Zakażcie palenia węglem wszędzie albo nigdzie. Dlaczego 10 m za granicą Krakowa wolno będzie palić? To niekonstytucyjne! Nie tak sobie wyobrażam budowę niezależności energetycznej.

    - Dopłaty do krakowskich rachunków za ciepło będą z pieniędzy NFOŚ, a te pieniądze to podatki przedsiębiorców - przekonuje. - Ja mam polski paszport - dorzuca.

    Kazimierz Barczyk odpowiada: - Pana wypowiedź była zaczepna, a nie merytoryczna. Przykro mi z tego powodu.

    Przedstawiciel branży producentów kotłów (fot. Dorota Kawęcka)

  • pil

    Katarzyna Buczek, reprezentująca przeciwników zakazu: - Zakaz skrzywdzi biednych. Nie paliwo jest przyczyną zanieczyszczenia, lecz sposób jego spalania. My palimy węglem nie dlatego, że lubimy, lecz ponieważ tak jest najtaniej - przekonuje.

    - Dlaczego elektrociepłownia może spalać węgiel, a my nie? My też możemy założyć sobie elektrofiltry na kominy. Mamy prawo do niezależności energetycznej. Stosując odpowiedni ekowęgiel, możemy zadbać o zdrowie krakowian - zakończyła

    Pożegnało ją buczenie z sali.

    Katarzyna Buczek (fot. Dorota Kawęcka)

  • pil

    Czas wyliczeń.

    Przewodniczący Kazimierz Barczyk przypomina podarunek 20 mln dolarów od George'a Busha (wówczas prezydenta USA) - właśnie na ratowanie powietrza.

    Michał Olszewski - rzecznik organizacji pozarządowej Client Earth: - 740 mln zł rocznie. Co roku tyle płaci Kraków i jego mieszkańcy za złe powietrze. To pieniądze, które płacimy w aptekach, w szpitalach. Które płacimy za zniszczenia związane ze smogiem - wymienia. - Nie ma, co odkładać decyzji, bo "za wcześnie", bo "co z biednymi?". Biedni oddychają tym samym powietrzem, co bogaci. Informacje o fatalnym powietrzu w Krakowie obiegły cały świat. To trzecie najgorsze pod tym względem miasto UE. Czy w takich zawodach chcemy brać udział? - pyta Olszewski.

    - Kompromis zaproponowany przez zarząd województwa jest do przyjęcia. Bo jest to krok naprzód. Nawet jeśli nie jest to ideał - podkreśla.

    Michał Olszewski na mównicy (Fot. Dorota Kawęcka)

  • pil

    Po prezydencie Jacku Majchrowskim głos zabiera Bogusław Kośmider (PO) przewodniczący Rady Miasta Krakowa. - Już kiedyś część z Was walczyła o powietrze w Krakowie. W latach 80-tych. Udało się wtedy - przypomina. - Przecież przyjęliście już dokument, który mówi, że piece węglowe są głównym źródłem zanieczyszczeń powietrza - dodaje.

    Przewodniczący opisuje działania miasta: - Termomodernizujemy, dbamy o komunikację miejską.

    Apeluje do radnych:

    - Wiem, że niełatwo przyjąć ten projekt. To chyba najważniejsza decyzja tej kadencji. Złe powietrze to bariera w rozwoju Krakowa. Uszanujcie wolę większości mieszkańców Krakowa. Żebyśmy mieli czym oddychać

  • pil

    - Przyjęliśmy program osłonowy dla osób, które będą zmuszone do likwidacji pieców - dodaje prezydent Majchrowski. I dodaje: - Bądźmy poważni, musimy to zrobić. Bądźmy odpowiedzialni przed naszymi dziećmi i wnukami. Niech ich dobro będzie ponadpartyjne.

    Prezydent zbiera brawa. - Pamiętajcie, że w tej sprawie działania podejmujemy nie tylko my, ale także mieszkańcy - przypomina na koniec.