Recenzje kulinarne Wojciecha Nowickiego

  • Nowicki: GMT - Georgian Wine & Art Gallery. Obiad mimo woli

    Tym razem wolałbym zostać w domu, ale mi się nie udało. Zastanawiałem się nawet przez chwilę, czy nie napisać recenzji münchhausenowskiej, trochę z Księżyca: leżąc pod kocem, mógłbym opisać knajpę, dajmy na to, w Chrzanowie. Może nikt by się nie...

    18-02-2018 07:19
  • Nowicki: Da Timo - Słońce świeci w piwnicy, czyli zdjęta klątwa

    Wróciła zima: zmrok, a jak nie to smog. W skrzynce na listy znalazłem menu knajpy w sąsiedztwie. Dziś, kiedy to piszę, był "makaron orikiette z papryką, brokułami, boczkiem". Sos to jedno, oni nie umieją nawet przepisać nazwy makaronu z opakowania....

    11-02-2018 07:15
  • Wojciech Nowicki w Massolit Cooks. Miejsce warte spaceru

    Ile razy zrobię sobie rachunek sumienia, widzę, że z Kazimierzem niby wszystko w porządku, ale jak przychodzi wybrać miejsce do jedzenia, to nie potrafię.

    04-02-2018 07:15
  • Nowicki: The Indian Connection i Ante Smaki Sycylii. Nienasycenie

    Ostatnio spędzam w okolicach Sławkowskiej czas, nieodmiennie zdumiewając się w porze obiadu, że podwaliną budynku dwóch Polskich Akademii, Umiejętności i Nauk, jest tzw. Babcia Malina, w antycznych czasach nazywająca się Alina. Oto, na czym stoi...

    28-01-2018 07:19
  • Nowicki: Hutorok. Szczęście dla wybranych

    Rzecz nie w tym, żeby znaleźć najlepszą restaurację, w której można wydać wielkie pieniądze na kolację ze striptizem i wódką, tylko żeby znaleźć swoje miejsce na obiad zwany lanczem. No wiecie: zadowolenie, nieduży pieniądz, brak stołówkowego...

    20-01-2018 22:15
  • Nowicki: Restauracja Pod Baranem. Czysta krakowska klasyka

    Poszedłem do Restauracji Pod Baranem, po latach. Muszę uprzedzić: lawiruję od lat pomiędzy licznymi młotami i kowadłami o wielkiej mocy. Rozmaite osobistości, ludzie, których znam, lubię i poważam, chodzą tam z olbrzymim zapałem, inne z równie...

    14-01-2018 07:15
  • Wojciech Nowicki: Rachunek sumienia, czyli podsumowanie roku 2017

    Zeszłego roku nie zapamiętałem jakoś szczególnie. Może miałem za dużo pracy, może dlatego, że jeździłem co niemiara i że na wyjazdach przeżyłem drobne i wielkie uniesienia - natury gastronomicznej, ma się rozumieć.

    07-01-2018 07:00
  • Nowicki: Chez Nicholas. Miejsce najbardziej niespodziewane

    Ponieważ wyznaję coś w rodzaju kultu kuchni francuskiej, a także dlatego, że ziemia małopolska jest niepodatna na francuskie wpływy (z wyjątkiem słodyczy), postanowiłem, że do nowej knajpy o francuskim szyldzie po prostu nie pójdę.

    31-12-2017 07:30
  • Nowicki: Kiełbasa i Sznurek. Etiuda rewolucyjna

    Recenzuje Święta idą, więc ja szybciutko, żeby nie zmęczyć. Jeszcze, kochani, się namęczycie. Przy ulicy Pijarskiej jest takie miejsce, knajpa niewielka w piwnicy, która się ciągle zmienia. Na początku była to artystyczna nora, w karcie tylko...

    24-12-2017 07:14
  • Nowicki: Bistro Gotujemy. Miejsce spajające ekologicznie

    W gruncie rzeczy Bistro Gotujemy to miejsce, do którego wracam, bo kiedyś tam byłem, bistro nazywało się wtedy "Sezony". Do tego nowego miejsca, pod nową nazwą, też już swego czasu pielgrzymowałem. To było na początku działalności, godziny pracy...

    17-12-2017 07:05
  • Nowicki: Poniżej dwóch dych. Jak tanio przeżyć zimę, bez zatrucia

    Zima dawniej zaczynała się rozpoznawalnym dla wszystkich hasłem: ZIMA ZNÓW ZASKOCZYŁA DROGOWCÓW i wtedy było wiadomo, że już jest, że mrozi, że śnieg i można pić wódkę na okrągło.

    10-12-2017 07:10
  • Nowicki: Vietnamka (Warszawa), Edo Fusion (Kraków). Wielkie zimowe siorbanie

    Jeśli sądzicie, wszyscy moi drodzy, że nie pociągnę materiału niedawno napoczętego, to się oczywiście mylicie.

    03-12-2017 07:00
  • Nowicki: Enoteka Pergamin przy ul. Grodzkiej. Późne odkrycie

    Całkiem niedawno pewien znajomy gorąco mnie namawiał na wizytę w sercu turystycznym naszego miasta - w Enotece Pergamin przy ulicy Grodzkiej. Mój stosunek do jedzenia w lokalach położonych w tych okolicach najlepiej chyba wyraża częstotliwość...

    26-11-2017 07:20
  • Nowicki: Ramen People. O cudzych zachwytach

    Obiecywałem, że dziś będzie po tańszej linii, i choć mam ochotę obietnicy nie dotrzymać, bo mnie aż palce świerzbią, żeby się znów pławić w złocie i winach, to jednak spróbuję ratować reputację. Dziś na specjalne życzenie lewicującej młodzieży...

    19-11-2017 07:26
  • Nowicki: Kieliszki na Hożej. Wyprawa do Warszawy

    Znów was zabiorę na chwilę z Krakowa. Na weekend. Niedaleko, do Warszawy.

    12-11-2017 07:05