Wojciech Nowicki

  • Nowicki: Tandoori Flame. Więcej powietrza na Zwierzynieckiej

    Łapię powietrze, bo temperatury wymarzone, smog jeszcze nie nakrył czapą całego kraju. Powstaje jednak nieszczęsne pytanie: Dokąd pójść na obiad, kiedy się już zwiedziło niemal wszystko? (To tylko chwilowe wyobrażenie. Knajpy wciąż się mnożą).

    16-09-2018 07:15
  • Nowicki: Dzień na Ziemi, czyli kulinarnym tropem przez miasto

    A gdybyście tak, pozostawiwszy wszelkie uprzedzenia, poszli moim śladem i pozwiedzali sobie miasto? Proponuję wam, przenajdroższe czytelniczki, a także wam, czytelnicy, wyluzowanie mimo końca wakacji, mimo obowiązku podjęcia stresu codziennego.

    09-09-2018 09:18
  • Nowicki: Sette, Vietnam Quan, Pierwszy Stopień. Dajcie mi lepsze obiady

    Jeszcze chyba w zeszłym roku z przyczyn masochistycznych, które usiłowałem uznać za potrzebę badawczą, miałem zamiar udać się do pewnego lokalu przy Zwierzynieckiej, pod sam jej koniec, po lewej. Po prawej ciągnie się jeszcze długo; mam nadzieję, że to się nigdy nie zmieni. Te moje plany zawiodły, zorientowałem się, że obiekt moich pożądań badawczych upada: ostatecznie tym lepiej.

    02-09-2018 07:11
  • Nowicki: Żonglerka i Pogromcy Meatów. Ukryte

    Pewnie zauważyliście, że się wszędzie ostatnio przewala (nareszcie) dyskusja na temat turystycznego zalewu dławiącego miasto.

    26-08-2018 07:07
  • Nowicki: Shrimp House. Marzenie o krewetkowej potędze

    Jak może zauważyliście, jest lato. I nawet nieźle daje popalić. Ledwo zstąpiłem na ziemię polską, a młot upału walnął w głowę. Jeść się nawet odechciewa. Nie to co w wietrznej Portugalii, z której dopiero wracam; wspominam o podróży nie po to, by błysnąć złotym łańcuchem pychy: chcę zagaić rozmowę o owocach morza.

    19-08-2018 07:08
  • Nowicki: Novum Bistro. Nowocześnie, z pretensjami i bez ducha

    Nie spodziewałem się nowej knajpy przy ul. Lubicz, a już na pewno nie na rogu z Ariańską. Lubicz wydawała się ulicą straconą, trudno dojść, bo wszędzie ruch, przejście pod dworcowym wiaduktem nieciekawe - jestem miłośnikiem wiaduktu i przekopu Talowskiego, ale wolę obejść dworzec albo przejechać kawałek tramwajem, niż korzystać z przekopu jako ciągu pieszego.

    12-08-2018 07:00
  • Amarylis. Nowa mapa miasta

    Pewne adresy wiszą nad głową jak miecz Damoklesa. Są i wiadomo, że padną kiedyś w rozmowie - takie adresy na czarną godzinę, zaskórniaki z głębin portfela: trzeba po nie sięgnąć, kiedy życie staje się nieznośne. O przyczynach tego stanu, owego zniechęcenia, napiszę niebawem, nie daruję sobie. Teraz jednak o zaskórniaku.

    05-08-2018 07:35
  • Nowicki: Bazaar Bistro. Wykwintny obiad na bazarze

    Kiedy po dłuższej nieobecności zstąpiłem na miejscowe bruki, obszedłem i obwąchałem całe miasto. Zastałem je szczęśliwie puste, wiadomo, wakacje. Całkiem przyjemnie.

    29-07-2018 07:30
  • Wojciech Nowicki: Złe nowiny z Krakowa (podczas lunchu w Brukseli)

    Niebawem zjadę na powrót do stron ojczystych i już do was dołączę, póki co jednak piszę jednak z Brukseli. Jeszcze się z wami pomartwię, jeszcze się będę podniecał, będę miał dość wszystkiego, i to raczej prędzej niż później. Takie mam przeczucia.

    22-07-2018 07:06
  • Co dajemy światowej gastronomii. Kraków, stolica wszechświata

    Stała się, słyszę rzecz wielka, oto nasze miasto, była stolica, znów zostało stolicą wszechświata. Przeczytałem w gazecie: międzynarodowe ciało ogłosiło, że w przyszłym, 2019 roku, Kraków zostanie Europejską Stolicą Kultury Gastronomicznej. Chciałbym temu wydarzeniu poświęcić kilka linijek.

    15-07-2018 07:15
  • Nowicki: James Cook. Geografia fantastyczna

    Jak wiadomo wszystkim, to jest wszystkim mieszkańcom Krakowa mającym oczy, u wylotu ulicy Piłsudskiego stanęła kamienica czarna jak Darth Vader, podobnie jak on emanująca złą mocą.

    08-07-2018 07:15
  • Nowicki: Food trucki na Kazimierzu. Moje hipsterskie życie

    Któregoś dnia, a był piękny i zwiastował lato, nieco przedwczesne i zbyt palące (jak mi donoszą ze starego kraju) wybraliśmy się na spacer w kierunku dzielnicy Kazimierz. Nie wiem, jak jest z wami, ale ja na Kazimierzu dostaję małpiego rozumu i nie bardzo wiem, co ze sobą zrobić: ciągle podążam w te same miejsca.

    01-07-2018 07:15
  • Nowicki: Zażywanie Brukseli. Matiasy i podroby

    Jak zeznałem tu w ubiegłym tygodniu, moje ciało przebywa w Brukseli, gdzie nie powstrzymuje się od uciech stołu. Ponieważ to tylko krótka wycieczka samolotem z naszego lotniska, opowiem o tym, co was tu czeka.

    24-06-2018 07:32
  • Nowicki: Anthony z telewizji. Wspomnienie o Bourdainie

    To jest tekst z podróży, i będzie o podróży właśnie, najdalszej z możliwych, takiej bez powrotu.

    17-06-2018 07:30
  • Nowicki: Nago Sushi & Sake. Naga prawda o Nago

    Zastanawiam się czasem, w którym właściwie punkcie rozmijamy się ze światem. Często dochodzę do wniosku, że prawie nigdzie: świat ma swoje Trumpy, Putiny, my też mamy swoje dziwactwa, na naszą skromną miarę. Świat ma swoje Rzymy i Pekiny, my Biskupiny i puszcze. Najczęściej jednak zastanawiam się, gdzie leży różnica w kulinarnych gustach.

    10-06-2018 07:15
  • Nowicki: Sushi Koi Fish. Kwestia smaku

    W dniu dzisiejszym podyskutujemy sobie o kwestii smaku. Smak nasz, uważam, jest haniebnie nadpsuwany, w rezultacie jest zwichrowany na dobre. Korzenie zgnilizny tkwią jednak nie w kuchni: dlatego dziś zabiorę się za kwestię naszego otoczenia; o jedzeniu też wam jednak niestety opowiem.

    03-06-2018 07:20
  • Nowicki: Mezzalians. Reaktywacja z przytupem

    Jakoś dwa tygodnie temu usłyszałem w salonie tatuażu od pani Justyny, mojej ulubionej tatuatorki i przez długi czas osobistej barmanki, nowe wieści o Mezzaliansie.

    27-05-2018 07:24
  • Nowicki: Nakryto. Stoliczku, ogarnij się

    Myślałem ostatnio o jednej knajpie na Kazimierzu, gdzie byłem dawno już temu. Idę ostatnio, piątek, dzień słoneczny i dość bezczelnie leniwy, patrzę, a na Meiselsa, przy skwerku, nie ma Sycylii, jest Polska. To znaczy, pewnie, wszędzie dokoła Polska, ale tam Polska do kwadratu, polska kuchnia z elementami lokalnymi, regionalnymi, niby po bożemu, a jakoś przy tym nowocześnie.

    20-05-2018 07:15
  • Nowicki: Gruzińska Chatka, Lavash Bar, Handelek. Pierwsza wizja lokalna

    Jestem daleko, bardzo mi tu mroźno i z pewnym rozbawieniem myślę, że za chwilę, zanim ten tekst się ukaże, kupię sobie gazetę w kiosku i ją przeczytam w skwarze. (Tu lód na jeziorze, niebawem będę o tym donosił w zupełnie innej rubryce).

    13-05-2018 07:07
  • Nowicki: Restauracja Taj. Po cichu, na wypasie

    Nieco mi dziwnie, już tłumaczę czemu: możecie odnieść wrażenie, jak i ja odniosłem, że macie tu do czynienia z listem wariata, który pisze do was o czymś, co nie istnieje. Zwrócił się do mnie ostatnio Stały Korespondent, człowiek oddany jedzeniu. Ton był ekstatyczny: jest nowa knajpa tajska, napisał, i ona zachwyca. Poszedłem.

    06-05-2018 07:27
  • Miłe powroty. Nowicki na Barce i w Kanton Dim Sum House (po liftingu karty)

    Kiedy ktoś się dziwi, że w Krakowie łatwo dotrzeć do ludzi, albo nieoczekiwanemu uczestnictwu w rozmaitych wydarzeniach, jest tylko jedna odpowiedź: bo to jest małe miasto. Jeśli ja nie znam, to zna kolega, a jeśli nie, to jego koleżanka. I tak to się toczy. Podobnie z chodzeniem po knajpach: ciągle powstają nowe, to prawda, ale też ciągle ląduję w starych. Małe miasto.

    29-04-2018 07:27
  • Nowicki: Akita Ramen. Jeść i nie myśleć o opisach

    Gdybym miał porównać jedzenie, z którym mam dziś do czynienia, z opisywanym tu przed, powiedzmy, dziesięcioma laty, to nie ma żadnego porównania.

    22-04-2018 07:21
  • Nowicki: Miso Place i Art & Food Bazar. Delikatna przesada i czysta radość

    Przygotowując trasę na najbliższe tygodnie, odwiedziłem fanpage lokaliku Miso Place w Podgórzu, niedaleko Korony. Popatrzyłem i pomyślałem: tam chcę iść, to muszę zobaczyć.

    15-04-2018 07:15
  • Jeść jak Andrzej Duda. Nowicki w Zalipiankach Ewy Wachowicz

    Jest kłopot: Ewę Wachowicz znam i znają ją wszyscy moi znajomi. Niby nic dziwnego, bo ją zna trzy czwarte kraju, a ta jedna czwarta, która nie zna, jest po prostu za młoda.

    08-04-2018 07:13
  • Wielkie Żarcie: Art Restauracja. Wojna, sztuka i miłość

    Kraków, słońce, tłumy. Mógłbym siedzieć na Fejsie, zgrzytać zębami. Na przykład jak ostatnio, kiedy lokal Pod Norenami (kuchnia wschodnia, wegetariańska) złożył świąteczne życzenia swoim klientom, a niektórzy z nich poczuli się głęboko urażeni.

    02-04-2018 08:24
  • Nowicki: Hevre. Obiad wśród kufli na przecięciu dwóch kultur

    Któregoś dnia, parę miesięcy temu, wszedłem do lokalu Hevre na Kazimierzu. Okazało się, że można się w nim tylko napić, co mi zasadniczo nie przeszkadza (póki epicentra ostrego picia mieszczą się z dala od mojego miejsca zamieszkania), picie bowiem jest nie tylko naszą narodową przywarą, ale i narodową zaletą, łączy pokolenia, wzmaga siły witalne, kładzie trupem osobniki nazbyt porywcze, słowem - pić każdy lubi.

    25-03-2018 07:20
  • Nowicki: Kuk na Barce. Korea na Wiśle

    Byłem po wielokroć kuszony, żeby wybrać się na barkę działającą jako Barka, ale kiedy tam się odbywało gotowanie, to albo mnie dręczyła choroba, albo byłem za granicą, albo po prostu byłem w pracy w jakimś odległym powiecie. W ostatnią niedzielę poszedłem, bo byłem akurat przy zdrowych zmysłach, pogoda sprzyjała, nie wyjechałem poza województwo.

    18-03-2018 07:21
  • Nowicki: Małopolski Wagon Smaków, Cakester Cafe. Sposoby na klęskę

    Spacer dzisiejszy zaczynamy w sklepie spożywczym z ambicjami, choć napisać powinienem: w Internecie. Bo w sieci się wszystko zaczęło, tam znalazłem notatkę o sklepie (a także, jak czytam, restauracji) Małopolski Wagon Smaków.

    11-03-2018 07:28
  • Nowicki: Restauracja Szara. Przyjemność Antykwaryczna

    W Krakowie, kiedy to piszę, strach wyjść bez kożucha, mróz syberyjski i niby powinienem szukać sobie bigosu, ja jednak jadłem ostatnio bouillabaisse w Marsylii i ciągle o bouillabaisse gadam. Więc żeby sobie gębę zatkać, poszedłem do Szarej w Rynku, dawno tam nie byłem: jedyna krakowska "zupa rybna a la bouillabaisse" właśnie tam jest podawana.

    04-03-2018 07:11
  • Nowicki: GMT - Georgian Wine & Art Gallery. Obiad mimo woli

    Tym razem wolałbym zostać w domu, ale mi się nie udało. Zastanawiałem się nawet przez chwilę, czy nie napisać recenzji münchhausenowskiej, trochę z Księżyca: leżąc pod kocem, mógłbym opisać knajpę, dajmy na to, w Chrzanowie. Może nikt by się nie zorientował. Nazwałbym tę knajpę Pokusa, w Krakowie by uwierzyli. Niestety nauki rodzicielskie odcisnęły się na mej pamięci czerwonym śladem, wiem, że łgać nieładnie.

    18-02-2018 07:19
  • Nowicki: Da Timo - Słońce świeci w piwnicy, czyli zdjęta klątwa

    Wróciła zima: zmrok, a jak nie to smog. W skrzynce na listy znalazłem menu knajpy w sąsiedztwie. Dziś, kiedy to piszę, był "makaron orikiette z papryką, brokułami, boczkiem". Sos to jedno, oni nie umieją nawet przepisać nazwy makaronu z opakowania. W piątek będzie morszczuk panierowany, do niego frytki i surówka. Polska, zima. Polityka przeraża, naród przestrasza, kuchnia daje zdrowo popalić.

    11-02-2018 07:15
  • Wojciech Nowicki w Massolit Cooks. Miejsce warte spaceru

    Ile razy zrobię sobie rachunek sumienia, widzę, że z Kazimierzem niby wszystko w porządku, ale jak przychodzi wybrać miejsce do jedzenia, to nie potrafię.

    04-02-2018 07:15
  • Nowicki: The Indian Connection i Ante Smaki Sycylii. Nienasycenie

    Ostatnio spędzam w okolicach Sławkowskiej czas, nieodmiennie zdumiewając się w porze obiadu, że podwaliną budynku dwóch Polskich Akademii, Umiejętności i Nauk, jest tzw. Babcia Malina, w antycznych czasach nazywająca się Alina. Oto, na czym stoi polska Umiejętność oraz Nauka: na barostołówce.

    28-01-2018 07:19
  • Nowicki: Restauracja Pod Baranem. Czysta krakowska klasyka

    Poszedłem do Restauracji Pod Baranem, po latach. Muszę uprzedzić: lawiruję od lat pomiędzy licznymi młotami i kowadłami o wielkiej mocy. Rozmaite osobistości, ludzie, których znam, lubię i poważam, chodzą tam z olbrzymim zapałem, inne z równie wielkim nie chodzą. Niektórzy milczą na temat chodzenia, uznając najwidoczniej, że wybór restauracji nie ma wpływu na losy świata.

    14-01-2018 07:15
  • Wojciech Nowicki: Rachunek sumienia, czyli podsumowanie roku 2017

    Zeszłego roku nie zapamiętałem jakoś szczególnie. Może miałem za dużo pracy, może dlatego, że jeździłem co niemiara i że na wyjazdach przeżyłem drobne i wielkie uniesienia - natury gastronomicznej, ma się rozumieć.

    07-01-2018 07:00
  • Nowicki: Chez Nicholas. Miejsce najbardziej niespodziewane

    Ponieważ wyznaję coś w rodzaju kultu kuchni francuskiej, a także dlatego, że ziemia małopolska jest niepodatna na francuskie wpływy (z wyjątkiem słodyczy), postanowiłem, że do nowej knajpy o francuskim szyldzie po prostu nie pójdę.

    31-12-2017 07:30
  • Nowicki: Kiełbasa i Sznurek. Etiuda rewolucyjna

    Recenzuje Święta idą, więc ja szybciutko, żeby nie zmęczyć. Jeszcze, kochani, się namęczycie. Przy ulicy Pijarskiej jest takie miejsce, knajpa niewielka w piwnicy, która się ciągle zmienia. Na początku była to artystyczna nora, w karcie tylko pijaństwa. Po tym bujnym okresie nastąpiły Cudawianki: ogród marzenie, ale jedzenie takie, że zamawiałem kawę.

    24-12-2017 07:14
  • Nowicki: Bistro Gotujemy. Miejsce spajające ekologicznie

    W gruncie rzeczy Bistro Gotujemy to miejsce, do którego wracam, bo kiedyś tam byłem, bistro nazywało się wtedy "Sezony". Do tego nowego miejsca, pod nową nazwą, też już swego czasu pielgrzymowałem. To było na początku działalności, godziny pracy były wtedy krótkie, odbiłem się od drzwi.

    17-12-2017 07:05
  • Nowicki: Poniżej dwóch dych. Jak tanio przeżyć zimę, bez zatrucia

    Zima dawniej zaczynała się rozpoznawalnym dla wszystkich hasłem: ZIMA ZNÓW ZASKOCZYŁA DROGOWCÓW i wtedy było wiadomo, że już jest, że mrozi, że śnieg i można pić wódkę na okrągło.

    10-12-2017 07:10
  • Nowicki: Vietnamka (Warszawa), Edo Fusion (Kraków). Wielkie zimowe siorbanie

    Jeśli sądzicie, wszyscy moi drodzy, że nie pociągnę materiału niedawno napoczętego, to się oczywiście mylicie.

    03-12-2017 07:00
Więcej tematów - Kraków
Wiadomości z Krakowa
Magazyn Krakowski
Imprezy w Krakowie
Sport w Krakowia
Wybory samorządowe 2018